W ciągu miesiąca Południowy Koncern Energetyczny (PKE) zdecyduje, w jaki sposób przyłączyć pięć spółek energetycznych z południa Polski.
— W PKE pracuje zespół, który ma przedstawić Ministerstwu Skarbu Państwa (MSP) koncepcję przyłączenia do koncernu czterech firm ciepłowniczych i jednej elektrowni — mówi Jan Kurp, prezes PKE.
Jego zdaniem, inkorporacja elektrociepłowni z Bytomia, Zabrza, Tychów, przedsiębiorstwa Systemy Ciepłownicze z Częstochowy oraz Elektrowni Stalowa Wola nie byłyby optymalnym rozwiązaniem.
— PKE opowiada się raczej za budową regionalnych spółek multienergetycznych z udziałem samorządów, które ewentualnie bazowałyby na firmach wniesionych przez Skarb Państwa do koncernu — dodał prezes.
Jego zdaniem, koncern powinien zostać powiększony o „zdrowe podmioty”. Takie kryteria spełniają Elektrownia Kozienice i Dolna Odra. Tymczasem MSP wystawiło obie firmy na sprzedaż.



