PKN: cena bliżej dolnej granicy

Zbiejcik Maciej, Grzeszczuk Robert
02-11-1999, 00:00

PKN: cena bliżej dolnej granicy

Karty dotyczące publicznej sprzedaży akcji Polskiego Koncernu Naftowego zostały odkryte. Widełki cenowe ustalono na poziomie od 18 do 24 zł, a dyskonto dla indywidualnych inwestorów na 6 i 2 proc. w zależności od terminu zapisów.

WIELU ANALITYKÓW przedstawiło już wcześniej własne typy dla widełek. Preferencje większości z nich były zbliżone do ustalonych przez wprowadzającego. Było jednak i takie biuro (Penetrator), które rekomendowało zakup akcji przy cenie 32 zł. Obecnie większość specjalistów uważa, że ostateczna cena, ustalona na sesji 20 listopada, powinna uplasować się pośrodku przedziału 18-24 zł.

Według Andrzeja Bartosa, wiceprezesa Domu Inwestycyjnego BRE Banku, cena jest wyważona.

OFERTA PKN już teraz spotyka się dużym zainteresowaniem inwestorów krajowych i zagranicznych. Na większe preferencje przy zakupie akcji mogą liczyć inwestorzy indywidualni, którzy zdecydują się zapisać na akcje koncernu w pierwszych dniach publicznej sprzedaży. Zapisy podzielono na dwie części. Pierwszy potrwa od 4 do 15 listopada i premiowany jest 6-proc. dyskontem. Oprócz tego zapewnia indywidualnym inwestorom większą liczbę przydzielonych akcji w przypadku nadsubskrypcji. Stopa alokacji dla zleceń złożonych w tym okresie będzie dwukrotnie wyższa od tej z okresu zleceń końcowych, kiedy będzie obowiązywało 2-proc. dyskonto.

Premia zaproponowana w pierwszym terminie zapisów jest stosunkowo wysoka.

— Bardzo zależy nam na przyciągnięciu w tym okresie jak największej liczby inwestorów — tłumaczy Andrzej Bartos.

POWODZENIE oferty PKN za granicą uzależnione jest od ostatecznej ceny emisyjnej. Zdaniem analityków z zachodnich banków, sprzedaż akcji spółki ma dużą szansę powodzenia, jeżeli tylko końcowa cena nie będzie zbyt wygórowana.

CO PRAWDA minister Wąsacz oczekuje, że wartość akcji będzie bliższa górnej granicy widełek, jednak zdaniem części analityków te oczekiwania mogą się nie spełnić. W dużym stopniu oferta PKN może mieć podobny przebieg do przeprowadzonej dokładnie przed rokiem subskrypcji akcji Telekomunikacji Polskiej. Resort skarbu zaoferował akcje narodowego operatora po cenie w granicach 14-18,5 zł za sztukę. Ostatecznie Minister Skarbu ustalił cenę akcji na poziomie 15,20 zł. Wydaje się, że i w tym przypadku ostateczna cena emisyjna może się ustalić na poziomie zbliżonym do dolnej granicy widełek.

NA WYCENĘ akcji PKN bardzo duży wpływ będą miały notowania innych spółek naftowych z Europy Środkowowschodniej, przede wszystkim węgierskiego MOL-a. A te ostatnio nie są najlepsze z powodu niepewności związanej z liberalizacją cen gazu na Węgrzech i planów grupy co do dalszej ekspansji w regionie. MOL prezentuje się jednak lepiej od PKN pod względem rentowności prowadzonej działalności. Lepiej też wyglądają jego wskaźniki giełdowe. P/E MOL-a liczone do zysku osiągniętego w 1998 roku wynosi 8,5. Dla porównania dla PKN, przy minimalnej cenie widełek, wskaźnik ten kształtuje się na poziomie 11,0.

Na wycenę Polskiego Koncernu Naftowego duży wpływ będą miały także udziały w Polkomtelu. Posiadany przez PKN 19,25-proc. pakiet akcji operatora szacowany jest na ok. 540 mln-580 mln USD. Podwyższa to wartość jednej akcji PKN o dodatkowe 5,4-5,8 zł. Dlatego też prawdopodobnie cena emisyjna PKN ustali się na poziomie 20 zł, za jedną akcję koncernu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbiejcik Maciej, Grzeszczuk Robert

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PKN: cena bliżej dolnej granicy