PKN: MSP LICZY NA DUŻY SUKCES

Maciej Zbiejcik
09-06-2000, 00:00

PKN: MSP LICZY NA DUŻY SUKCES

Druga oferta publiczna Polskiego Koncernu Naftowego Orlen będzie pierwszą tego typu transakcją na rynku

DLA KAŻDEGO: Andrzej Modrzejewski, prezes zarządu PKN Orlen, nie ma wątpliwości, że akcje koncernu sprzedawane w drugiej ofercie znajdą się w portfelach zarówno rodzimych inwestorów, jak też zachodnich instytucji finansowych. fot. MP

Zaprezentowana wczoraj przez Naftę Polską konstrukcja drugiej oferty publicznej akcji PKN Orlen ma faworyzować krajowych inwestorów indywidualnych. Zapomina jednak o rodzimych inwestorach instytucjonalnych.

Druga oferta sprzedaży akcji PKN Orlen obejmie łącznie od 84 035 427 do 126 053 141 sztuk akcji, które stanowią 20-30 proc. kapitału. Zainteresowani inwestorzy będą mogli skorzystać z puli podstawowej, w której oferent przewidział od 73 110 821 do 109 666 233 walorów. 35 proc. z tego pakietu zostanie zaproponowane inwestorom indywidualnym, a reszta zostanie skierowana do inwestorów instytucjonalnych. Jednak oferenci nie wykluczają możliwości przesunięć akcji w poszczególnych branżach.

Pewni powodzenia

Kolejna publiczna oferta Polskiego Koncernu Naftowego rozpocznie się od ustalenia ceny referencyjnej. Będzie to maksymalna cena, po której indywidualni inwestorzy mogą kupić walory koncernu. Jednak właściwe ustalenie ceny nastąpi 30 czerwca po okresie przyjmowania zleceń. Gdyby cenę sprzedaży wyznaczono poniżej wartości referencyjnej, ewentualna nadpłata zostanie zwrócona inwestorom. Już 1 lipca mogą oni spodziewać się przydziału akcji, a tydzień później zostaną one włączone do obrotu giełdowego.

— Skarb Państwa po raz pierwszy w historii będzie sprzedawał w drugiej ofercie publicznej akcje spółki, która notowana jest na giełdzie. Wierzymy, że ta oferta będzie atrakcyjna i zainteresuje krajowych i zagranicznych inwestorów — twierdzi Emil Wąsacz, minister Skarbu Państwa.

Po przeprowadzeniu drugiej oferty resort skarbu straci kontrolę nad koncernem.

— Udział Skarbu Państwa spadnie poniżej 50 proc., co będzie oznaczało, że Polski Koncern Naftowy faktycznie zostanie ostatecznie sprywatyzowany — podkreśla Grzegorz Zarębski, prezes Nafty Polskiej.

Pewny sukcesu kolejnej oferty publicznej płockiej spółki jest także jej zarząd. W ocenie kierownictwa spółki powinna ona cieszyć się nie mniejszym powodzeniem niż listopadowa sprzedaż walorów koncernu.Wtedy szczególnym zainteresowaniem cieszyły się akcje płockiej spółki sprzedawane w transzy indywidualnych inwestorów.

— Mimo tak trudnych warunków, jakie panują na rynkach finansowych, nie boimy się sprostać kolejnemu zadaniu, którym jest właśnie sprzedaż kolejnego pakietu akcji naszej spółki — uważa Andrzej Modrzejewski, prezes PKN Orlen.

Na zachętę drobnym

Oferent, którym jest Nafta Polska, przygotowała cały system zachęt dla inwestorów indywidualnych. Drobni inwestorzy będą mogli nabyć akcje koncernu w pierwszym terminie z dyskontem 10 proc., a w późniejszym — 4 proc. W przypadku nadsubskrybcji preferowani będą inwestorzy, którzy w początkowym okresie złożyli zlecenia. Kolejna zachęta to premiowane akcje. Ten, kto przetrzyma 12 miesięcy akcje pochodzące z drugiej oferty, otrzyma darmowe walory. Każde 10 przetrzymanych akcji premiowane będzie jedną darmową.

Preferowana zagranica

Transza inwestorów instytucjonalnych została podzielona na dwie subtransze. Lwia część przypadnie inwestorom zagranicznym. Natomiast krajowe instytucje dostaną od 15 do 25 proc. z całej puli przewidzianej dla instytucji. Taki podział może wynikać z małej aktywności krajowych instytucji przy pierwszej ofercie publicznej PKN. Jednak menedżerowie krajowych funduszy czują się dyskryminowani. Niektórzy wręcz twierdzą, że przyznana im pula walorów Polskiego Koncernu Naftowego może okazać się dalece niewystarczająca.

— Niewykluczone, iż decyzja o takim rozdziale transzy wynika ze wstępnych rozmów prowadzonych z zagranicznymi instytucjami, które są w stanie zaproponować atrakcyjniejszą cenę. Krajowe fundusze emerytalne z pewnością zaangażują się w tę ofertę. Może okazać się, że wyznaczona pula akcji dla krajowych instytucji będzie niewystarczająca — uważa Ewaryst Zagajewski, dyrektor biura Inwestycyjnego PKO Handlowy PTE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PKN: MSP LICZY NA DUŻY SUKCES