PKN Orlen zasili się z Ameryki

Milion ton amerykańskiej ropy to kropla w morzu działalności przerobowej Orlenu, ale to pierwszy w Polsce kontrakt terminowy z USA. Większość dostaw nadal płynie z Rosji.

Po raz pierwszy amerykańska ropa będzie przypływać do Polski na zasadzie rocznego kontraktu terminowego. Umowę taką zawarł PKN Orlen, a ropę wyśle Exxon Mobil, największa spółka paliwowa na świecie. W ciągu roku przypłynie w ten sposób do Polski 1 mln ton surowca, zasilając orlenowskie rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie.

Lekko i słodko
Lekko i słodko
Orlen, kierowany przez Daniela Obajtka, argumentuje, że zakup gatunku lekkiej i słodkiej ropy jaką jest amerykańska WTI (West Texas Intermediate) wpływa na wzrost uzysków, bo w procesie przerobu uzyskuje się z niej m.in. dużą ilość tzw. produktów białych, jak benzyna czy olej napędowy.

Jak podaje Orlen, dziś jego rafinerie zaopatrywane są w ropę na bazie kontraktów długoterminowych z dostawcami z Rosji i Arabii Saudyjskiej, oraz dostaw spotowych (jednorazowych) m.in. z Morza Północnego, Angoli, czy Nigerii.

W 2020 r. Orlen przerobił 29,5 mln ton ropy, więc amerykańskie dostawy to niewielka część tego wolumenu. Największy udział ma zaś import z Rosji. Danych dla samego Orlenu koncern nie podaje. Z ogólnokrajowych informacji NBP, opublikowanych w lutym 2021 r., wynika, że w trzecim kwartale 2020 r. sprowadzono do Polski 6,8 mln ton ropy, a 60 proc. tego importu pochodziło z Rosji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane