PKO BP oferuje 1042 nowe akcje i ETF

Już nie tylko w Warszawie, ale również na giełdach z 18 innych krajów można inwestować z największym polskim bankiem. Prowizje są niskie.

Z fuzji giełd warszawskiej i wiedeńskiej nic nie wyszło, ale klienci detaliczni Domu Maklerskiego PKO Banku Polskiego mogą już składać przez internet zlecenia na wszystkie akcje będące w obrocie w Wiedniu, Pradze i Budapeszcie. To efekt rozbudowania systemu transakcyjnego o składanie zleceń na giełdach 18 innych krajów niż Polska. Poza trzema giełdami holdingu CEESEG liczba instrumentów jest wstępnie wyselekcjonowana, ale łącznie są to 1042 akcje, ETF i kwity depozytowe z giełd europejskich oraz Stanów Zjednoczonych i Kanady. Prowizja wynosi 0,29 proc., czyli jest niższa niż standardowa, jaką polskie domy maklerskie pobierają za handel w Warszawie (0,38 lub 0,39 proc.).

Zagraniczne akcje można kupować zarówno za złote, jak i za inne waluty. W przypadku transakcji złotowych można składać zalecenia kupna, dla których pokryciem jest należność ze sprzedanych akcji na giełdzie w Warszawie. Transakcje na rynkach czeskim, węgierskim, duńskim i szwedzkim są rozliczane wyłącznie w złotych. — W przypadku inwestycji w złotych klienci uzyskują elastyczność polegającą na tym, że sprzedając akcje wyceniane np. w euro, od razu mogą kupić papiery wyceniane np. w dolarach — zaznacza Bożena Kłopotowska, zastępca dyrektora ds. operacyjnych w DM PKO BP. Jej zdaniem, następnym etapem będzie udostępnienie składania zleceń online w walutach na wszystkich rynkach na analogicznych zasadach jak obecnie w złotych. Inwestorzy, którzy chcą już teraz inwestować w walucie, mają tak jak dotychczas możliwość składania zleceń osobiście lub telefonicznie, ale minimalna wartość zlecenia wynosi wtedy równowartość 50 tys. zł w EUR, CHF, GBP, USD.

Do faktycznego przewalutowania transakcji realizowanej w złotych nie dochodzi, jeśli zlecenie nie zostaje zrealizowane. Podstawę przewalutowania stanowi zaś średni kurs, podawany przez Reuters i aktualizowany co pół godziny. Rozliczenie transakcji następuje po zamknięciu zlecenia. Oznacza to, że w przypadku, gdy zlecenie częściowo zrealizuje się na początku sesji, a częściowo pod koniec, to kursem właściwym dla przewalutowania będzie kurs z końca sesji. Uwagę należy zwracać na spółki notowane w Wielkiej Brytanii. W systemie internetowym PKO BP wszelkie dane, jak również wpisywane przez klientów wartości zleceń, są wyrażane w funtach. Na samej giełdzie londyńskiej notowania są zwyczajowo prowadzone w pensach.

Lokalna specyfika

Reszta kwestii związanych z inwestycjami zagranicznymi może być novum dla tych, którzy inwestowali wyłącznie w Warszawie, ale nie różni się zasadniczo od ofert innych brokerów, dających dostęp do rynków zagranicznych. Dom maklerski sam nie dostarcza aktualnych notowań, odsyłając do innych źródeł danych.

— Notowania giełd zagranicznych kosztują więcej niż dane z GPW. Korzystanie z nich wymaga podpisania umów, czasem wręcz z końcowym użytkownikiem — czyli giełda-inwestor. A do tego dochodzi kwestia dostosowania strumienia informacji do architektury istniejących systemów transakcyjnych domów maklerskich — mówi Robert Kosowski z DM mBanku. Brokerzy nie przekazują także zleceń za granicę w dni bez sesji w Warszawie, nawet jeśli gdzie indziej handel odbywa się normalnie. W 2015 r. do takiej sytuacji dojdzie 11 listopada.

Podatki z tyłu głowy

Zainteresowani giełdami zagranicznymi powinni również pamiętać o specyficznych podatkach, jakie obowiązują poza Polską. I tak, w Wielkiej Brytanii transakcje kupna papierów spółek brytyjskich są obciążane opłatą skarbową wysokości 0,5 proc. Dla spółek irlandzkich opłata ta wynosi 1 proc., jeśli zaś wartość transakcji przekroczy 10 tys. GBP, trzeba do niej dorzucić dodatkowy 1 GBP — niezależnie, czy transakcja dotyczy kupna, czy sprzedaży. We Francji 0,2-procentowym podatkiem obciążone są transakcje kupna spółek posiadających siedzibę we Francji, których rynkowa kapitalizacja na dzień 1 grudnia roku poprzedniego przekracza 1 mld EUR. Podobny podatek we Włoszech to 0,12 (rynek regulowany) lub 0,22 proc. (poza rynkiem regulowanym), a próg rynkowej kapitalizacji objętych nim spółek to 500 mln EUR. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PKO BP oferuje 1042 nowe akcje i ETF