Zumiarkowanym optymizmem patrzymy na koniunkturę giełdową w drugim kwartale. Naszym zdaniem WIG zakończy półrocze na poziomie 42-43 tys. pkt, a więc wzrośnie o 3, do 5 proc. — prognozuje Mariusz Adamiak, dyrektor biura strategii rynkowych PKO BP.
Jego zdaniem, mamy obecnie do czynienia jedynie z korektą zwyżek z pierwszego kwartału. Specjalista zwraca uwagę, że w ostatnich tygodniach wiele ze spółek z WIG20 pozostawało pod wpływem faktycznej lub potencjalnej podaży ze strony dotychczasowych właścicieli (PKO BP, PGE, PZU, JSW) lub emisji nowych akcji (GTC, PBG). Spółki te stanowią istotną część indeksów warszawskiej giełdy, zatem musiało się to odbić na ich stopie zwrotu. Według Mariusza Adamiaka, wyceny akcji są wyraźnie poniżej historycznych średnich, co wskazuje na ich niedowartościowanie.