PKO BP zmienia obraz bankowości prywatnej

Paweł Zielewski
02-12-2002, 00:00

Karty kredytowe, prestiżowe karty charge, aktywna opieka nad finansami klientów, a przede wszystkim całkowicie odmieniony wizerunek. Bankowość prywatna w PKO Banku Polskim od początku 2003 roku zacznie żyć nową jakością.

Private banking w PKO Banku Polskim dotychczas stał nieco na uboczu głównego nurtu. Zdaniem Renaty Janczury, dyrektor departamentu bankowości prywatnej PKO BP, oferta dla najbogatszych klientów nabierze w końcu blasku.

Wiele zapowiada, że w 2003 roku tak się stanie.

Aby skorzystać z propozycji z zakresu bankowości prywatnej PKO BP, wystarczy zadeklarować i wpłacać miesięcznie na rachunek minimum 6 tys. zł.

— Nie zamierzamy drastycznie zmieniać tych warunków. Chcemy jednak dokonać pewnego wyróżnienia grupy klientów najbogatszych, najbardziej wymagających, do których skierowana będzie specjalna oferta. To grupa osób, która oddaje bankowi w zarządzanie duże kwoty, 300 tys. zł i więcej — mówi Renata Janczura.

Grupa najbogatszych klientów zostanie skupiona w ramach bankowości prywatnej. Mniej zasobne, ale cieszące się prestiżem w lokalnych środowiskach, osoby opiniotwórcze mogą liczyć na indywidualne podejście w ramach bankowości osobistej, gdzie wymagania finansowe nie są tak istotne.

— Generalnie nie będziemy oceniać klientów wyłącznie przez pryzmat wielkości depozytów — tłumaczy Renata Janczura.

Problem z PKO Bankiem Polskim polega na tym, że instytucja ta postrzegana jest jako bank tradycyjny, niekoniecznie w najlepszym znaczeniu. Stereotyp PKO BP to kolejki starszych osób. Bankowość prywatna walczy ze stereotypami.

— Większość naszych klientów to osoby dojrzałe, o ugruntowanej pozycji zawodowej i statusie majątkowym. To zarazem najbardziej lojalni klienci. Chcemy jednak przyciągnąć do private banking osoby młodsze, zorientowane na inny, nowoczesny typ bankowości. Do tego potrzebna jest jednak zmiana wizerunku — mówi dyrektor departamentu bankowości prywatnej.

Indywidualne podejście i najlepsza oferta nie wystarczą, by osiągnąć sukces. Najzamożniejsi klienci żądają nie tylko dyskrecji, ale chcą być zarazem w jakiś sposób wyróżnieni. W PKO BP obecnie takim wyróżnikiem jest Złote Konto. Od nowego roku elementem zapewniającym traktowanie klienta zgodne z przyjętymi standardami we wszystkich placówkach banku i grupy PKO ma być karta indentyfikacyjna — granatowa z platynowymi oznaczeniami. Oprócz funkcji identyfikacyjnej, w niedalekiej przyszłości pełnić będzie rolę karty płatniczej z dołączonymi programami lojalnościowymi banku. Bank zamierza również umożliwić klientom private banking korzystanie na preferencyjnych warunkach z dodatkowych usług swoich partnerów: np. galerii sztuki, dostawców drogich win, sieci ekskluzywnych sklepów, klinik medycznych, pól golfowych.

Nie o drogie wina chodzi jednak klientom banku. W połowie 2003 roku w PKO BP pojawi się propozycja nowego konta dedykowanego specjalnie osobom najbogatszym. Konto zostanie dodatkowo wzbogacone o szeroki zestaw usług bankowych, z których korzystanie będzie bezpłatne, tzn. wliczone w cenę konta. Dodatkowo posiadanie konta będzie stanowić „klucz” dostępu do specjalnych produktów.

Od początku 2003 roku w PKO BP dostępne będą karty kredytowe — Visa i MasterCard, a także — nowa w ofercie banku— prestiżowa karta typu charge.

Zmieni się również tabela prowizji i opłat — będzie znacznie bardziej uproszczona, a nowe konta będą działały na zasadzie opłat pakietowych. Opłaty nie wchodzące w skład pakietu będą w pełni negocjowalne. Dodatkowo bankowość prywatna wzbogaci się o zestaw pożyczek — gotówkową, kredyt w rachunku, pożyczkę hipoteczną opartą na stopach rynkowych i minimum formalności.

Klienci, którzy nie mają czasu stale śledzić sytuacji na rynku, otrzymają do dyspozycji usługę aktywny portfel, zlecając tym samym automatyczne inwestowanie w bezpieczne instrumenty. Do konta dołączony zostanie pakiet ubezpieczeń, również medycznych.

Obsługą klientów private banking zajmie się w PKO BP docelowo 20 centrów doradczych. Jeśli jednak klient nie będzie chciał do banku przyjść, ani nie będzie miał ochoty ni potrzeby spotykać się z konsultantem bankowym na mieście, w połowie 2003 roku będzie miał do dyspozycji call center i możliwość składania zleceń e-mailem.

— Bankowość internetowa nie jest jednak naszym priorytetem. Klienci private banking generalnie podchodzą do tego kanału dystrybucji z rezerwą — tłumaczy Renata Janczura.

Departament bankowości prywatnej nie zamierza na razie forsować wizji budowy banku w banku czy wydzielania private banking ze struktur PKO BP.

Zmiana wizerunku i kolorystyki wystarczy. Przynajmniej na razie.

Ma być elegancko, dyskretnie i skutecznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / PKO BP zmienia obraz bankowości prywatnej