PKO Multi Strategia FIZ będzie polował na najlepsze fundusze zagraniczne. Na celowniku znajdą się produkty, które nie są bezpośrednio dostępne dla klientów detalicznych w Polsce, zarządzane przez takie firmy, jak Aberdeen, Henderson, Pimco czy Russel Investments. Przy wyborze funduszy PKO TFI będzie stosowało kryteria dochodowości oraz odpowiedniej relacji zysku do ryzyka.
Portfel w połowie wypełnią instrumenty wzrostowe (np. surowce, nieruchomości, akcje), a w połowie dywidendowe (np. różne rodzaje obligacji, akcje dywidendowe). Benchmarkiem PKO Multi Strategii jest w 50 proc. globalny indeks akcji — MSCI World, a w 50 proc. globalny indeks obligacji — Barclays Global Aggregate Bond. Ewentualne zmiany w portfelu i tzw. rebalancing mają odbywać się raz na kwartał, ale zarządzający będą na bieżąco monitorować sytuację i reagować ad hoc, gdy np. zmieni się profil ryzyka bazowego funduszu.
— Za pomocą jednego rozwiązania klient otrzymuje dostęp do zdywersyfikowanego portfela funduszy, które inwestują w szerokie spektrum aktywów, wykorzystując zarówno tradycyjne, jak i alternatywne źródła przychodów. Taka strategia daje szansę na większy zarobek w obecnym środowisku niskich stóp procentowych i potencjalnie wysokich wycen na rynku akcji — tłumaczy Janusz Władyczak, dyrektor produktów inwestycyjnych w PKO TFI.
PKO Multi Strategia FIZ to propozycja dla Polaków, którzy dysponują kwotą rzędu co najmniej 200 tys. zł. Pierwsza niepubliczna emisja certyfikatów już się odbyła, a do portfela napłynęło w sumie 37,6 mln zł. Kolejna subskrypcja odbędzie się jeszcze w tym roku.