PKP Cargo jadą po wielki kredyt

opublikowano: 25-10-2012, 00:00

Przewoźnik chce kupić wagony za 1,3 mld zł. Projekt wesprze Europejski Bank Inwestycyjny.

Inwestycje w tabor pasażerski mają pomóc Polsce w wykorzystaniu unijnych 20 mld zł dotacji na koleje. Rząd prowadzi konsultacje społeczne, dotyczące wpisania na listę Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko inwestycji za blisko 4 mld zł. Przewoźnicy towarowi nie mają tyle szczęścia. Do ich zakupów taborowych Bruksela nie chce dopłacać. Mimo to na polskim rynku szykują się wielkie zamówienia.

Do Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) wpłynął właśnie wniosek od „polskiej prywatnej firmy” o 125 mln EUR (516 mln zł) kredytu na zakup wagonów towarowych. Według nieoficjalnych informacji „PB”, złożyły go koleje państwowe — PKP Cargo.

— Prowadzimy rozmowy z różnymi instytucjami, które mogą uczestniczyć w projektach realizowanych przez spółkę. Do czasu podpisania umów jesteśmy zobowiązani do zachowania poufności — podkreśla Mariusz Przybylski, rzecznik kolejowej spółki. Wartość całego kontraktu jest szacowana nawet na 312 mln EUR (blisko 1,3 mld zł).

— Ogromna kwota. Aż trudno uwierzyć, że takie zlecenie pojawi się na polskim rynku — komentuje Zbigniew Jakubas, znany inwestor giełdowy oraz właściciel Newagu, nowosądeckiego producenta taboru. Wkrótce pojawią się kolejne, bo do 2016 r. PKP Cargo planują kupić 1,8 tys. wagonów w sumie za 3 mld zł. Obecnie spółka ma 2,6 tys. lokomotyw oraz ponad 65 tys. wagonów, które — choć wymagają modernizacji — wystarczą do obsługi polskiego rynku. PKP Cargo zdobyły jednak uprawnienia do transportu m.in. w Niemczech, Austrii czy Holandii i potrzebują nowoczesnego, specjalistycznego taboru, by obsługiwać zagraniczne rynki.Ich podbój ma być magnesem dla przyszłych inwestorów PKP Cargo, które wkrótce poszukają inwestorów na giełdzie.

Na zamówienia z Cargo liczą polscy producenci wagonów. Inwestycje w tabor są także szansą dla borykającej się z problemami ISD Huty Częstochowa, która jest potencjalnym dostawcą blach. Polscy eksperci prognozują jednak, że w Polsce i Europie Zachodniej będą produkowane wielosystemowe lokomotywy oraz specjalistyczne wagony (na przykład cysterny), ale produkcja wagonów do przewozu towarów masowych, takich jak węgiel, kruszywa i piach, będzie przenosić się stopniowo na Wschód.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu