PKP Cargo, największy polski przewoźnik towarowy, ma zielone światło na przejęcie AWT, czeskiego przewoźnika, należącego dotychczas do grupy znanego inwestora Zdenka Bakali. Zgodę na transakcję wydał czeski urząd antymonopolowy, a był to ostatni warunek zawieszający transakcję. PKP Cargo zapłacą za spółkę, mającą około 10 proc. udziału w czeskim rynku, 103 mln EUR (422 mln zł).
Umocnią dzięki temu pozycję w przewozach węgla, stali i produktów motoryzacyjnych w korytarzu adriatyckim. W dalszej ekspansji, PKP Cargo pomóc może także przejęcie części aktywów transportowych Orlenu w Polsce i w Czechach.
Cargo jest jednym z kandydatów do przejęcia Orlenu Koltrans, który po pierwszym kwartale 2015 r. kontroluje 1,6 proc. rodzimego rynku. Rywalem giełdowej spółki ma być spółka CTL i jej właściciel — fundusz Bridgepoint. Na liście potencjalnych nabywców są wymieniani także: Freightliner (zainwestowała w niego niedawno amerykańska grupa kolejowa Genesee & Wyoming), austriackie Rail Cargo Austria oraz OT Logistics.
Proces sprzedaży spółki powinien zakończyć się w połowie roku. Warto jednak podkreślić, że przy sprzedaży Koltransu, nabywcy mogą skorzystać z opcji nabycia Unipetrolu Doprava, czyli spółki z grupy PKN Orlen, przewożącej około jednej czwartej paliw z czeskiej rafinerii, należącej do polskiej grupy paliwowej. Taka transakcja wiązana mogłaby pomóc PKP Cargo w przekonaniu urzędów antymonopolowych. Niewykluczone bowiem, że transakcja byłaby wówczas rozpatrywana nie tylko na bazie analizy udziałów w rynku polskim czy czeskim, ale ogólnoeuropejskim.
Gdyby się udało Cargo wzmocniłoby pozycję zarówno w Polsce, jak i w Czechach, pozwalając na dywersyfikację działalności. Obecnie spółka działa przede wszystkim na rynku transportu węgla i kruszyw, stara się jednak coraz mocniej rozwijać w segmencie petrochemikaliów i paliw oraz w intermodalu.