Realizacja strategii, nazwanej Cargo'20, ma przynieść wzrost pracy przewozowej o jedną trzecią, wzrost udziału przewozów wykonywanych w całości poza Polską o 20 pkt. proc. i niemal podwojenie przewozów intermodalnych.

Dywersyfikacja przychodów ma w większym stopniu uniezależnić grupę od przewozu podstawowych obecnie ładunków – węgla i kruszyw.
- W 2020 roku udział węgla i kruszyw w pracy przewozowej obniży się z obecnych 55 proc. do 40 proc. Wynikać to będzie z jednej strony ze zmieniających się uwarunkowań rynku transportu węgla, czyli m.in. wyższej wydajności nowych bloków energetycznych, ale przede wszystkim będzie efektem naszego rozwoju w innych segmentach działalności – mówi Adam Purwin, prezes PKP Cargo.
W scenariuszu bazowym PKP Cargo spodziewa się, że praca przewozowa w Polsce wzrośnie nieznacznie z 50 mld tkm w 2014 roku do 54 mld tkm. Scenariusz pesymistyczny zakłada stabilizację wielkości rynku na aktualnym poziomie. Wzrosnąć mają segmenty kruszyw, rudy, stali, ropy i produktów pochodnych oraz intermodal. Spadać będzie natomiast popyt na transport węgla.
- Przed nami przełomowe lata dla transportu kolejowego. Z jednej strony ogromne inwestycje infrastrukturalne poprawią warunki funkcjonowania, z drugiej - spadający popyt na węgiel oznacza konieczność poszukiwania przychodów w nowych segmentach rynku oraz w obsłudze całego łańcucha logistycznego. (...) Planujemy poszerzać geograficzny zasięg działania, głównie w kierunku południowym – mówi Adam Purwin.
W 2015 r. Cargo kupiło czeską spółkę AWT, co przez analityków zostało przyjęte z dystansem.