PKP gotowe do spłaty długów

opublikowano: 01-06-2013, 10:15

Spółka kolejowa ma zapewnione fundusze na spłatę 900 mln zł w tym roku. Pozostałe ponad 3 mld zł długu może zrefinansować.

Prawie 4 mld zł — takie zobowiązania mają spłacić PKP do 2022 r. Niemal jedną czwartą w tym roku.

— W grudniu przypada termin spłaty największej części — około 540 mln zł — zapadającego w tym roku zadłużenia, a w połowie przyszłego roku mamy spłacić ponad 1,5 mld zł — informuje Łukasz Szarawara, dyrektor zarządzający ds. finansowych w PKP. Dotychczas firma zakładała, że tegoroczną transzę spłaci m.in. dzięki sprzedaży akcji TK Telekom i PKP Cargo. Jednak prywatyzacja operatora telekomunikacyjnego została przesunięta, ponieważ zarząd PKP planuje wyłączyć ze spółki działalność budowlaną, licząc, że dzięki tej operacji otrzyma korzystniejsze oferty.

W ostatnim przetargu HAWE proponowało 350 mln zł, podczas gdy PKP liczyły na 100 mln zł więcej. Tegoroczną pulę długów z nadwyżką może pokryć sprzedaż akcji PKP Cargo. Rynek spekuluje, że spółka jest warta około 3 mld zł. Jesienią 49 proc. akcji towarowego przewoźnika ma trafić na giełdę. W branży mówi się jednak, że termin może zostać przesunięty w związku z niedawnymi zmianami w zarządzie.

— Nie spodziewamy się opóźnienia sprzedaży, ale gdyby okazało się, że sytuacja na rynku nie sprzyja prywatyzacji, to i tak będziemy gotowi do spłaty tegorocznej transzy zadłużenia — zapewnia Łukasz Szarawara. Spółka zebrała już część funduszy na depozytach bankowych.

— W tym roku przekażemy także pulę akcji PKP Polskich Linii Kolejowych (PLK) do resortu transportu, dzięki czemu nasze konto zostanie zasilone kilkuset milionami złotych. Przed kilkoma miesiącami przeprowadziliśmy restrukturyzację organizacyjną działu nieruchomości i spodziewamy się zamknięcia wielu transakcji w drugiej połowie roku — podkreśla Łukasz Szarawara. W tym roku ze sprzedaży nieruchomości PKP planują pozyskać około 190 mln zł. Bardziej skomplikowane są przygotowania do spłaty przyszłorocznej transzy.

— Możemy spłacić tę transzę ze sprzedaży PKP Cargo i TK Telekom lub z funduszy otrzymanych od skarbu państwa za przekazywanie kolejnej puli akcji PLK. Równolegle analizujemy jednak możliwości refinansowania długu — nie tylko przyszłorocznej transzy, ale całości, która pozostanie do spłaty. Obecnie warunki na rynku finansowym są znacznie korzystniejsze niż przed laty, kiedy PKP zaciągały zobowiązania, więc możemy skorzystać, zamieniając droższy dług na tańszy. Jeszcze kilka lat temu banki niechętnie rozmawiały z PKP, a dziś kondycja spółki jest dobra i wiele instytucji finansowych chce z nami współpracować — retorycznie pyta Łukasz Szarawara.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / PKP gotowe do spłaty długów