PKP Intercity przywraca część połączeń

PAP, DI
opublikowano: 2020-05-01 13:46

PKP Intercity od niedzieli, 3 maja br. zacznie przywracać część z zawieszonych z powodu epidemii połączeń kolejowych - poinformowała w piątek spółka. Jak dodano, chodzi o kilkanaście składów, m.in. do Warszawy, Trójmiasta, Olsztyna, Łodzi, Szczecina czy Kołobrzegu.

PKP Intercity przywraca także od 6 maja br. usługę przewozu przesyłek konduktorskich w swoich pociągach - podano.

"Od niedzieli 3 maja br. na tory zaczyna wracać część pociągów PKP Intercity, zawieszonych do tej pory z powodu epidemii koronawirusa. Przewoźnik przywraca kilkanaście składów, między innymi do Warszawy, Trójmiasta, Olsztyna, Łodzi, Szczecina czy Kołobrzegu" - poinformowała spółka w komunikacie.

Jednocześnie - jak wskazał przewoźnik - w trosce o bezpieczeństwo podróżnych umożliwia obecnie zakup biletów tylko na 50 proc. miejsc siedzących w pociągu w celu zachowania odpowiednich odstępów pomiędzy podróżnymi.

"Przewoźnik umożliwia rezerwację tylko dla 50 proc. miejsc siedzących po to, aby podróżni mogli zajmować najwyżej co drugie miejsce" - czytamy.

Jak wyjaśniono, w jednej transakcji można zarezerwować miejsca w obrębie jednego przedziału. Ma to gwarantować, że co drugie miejsce pozostanie wolne. Maksymalna liczba miejsc możliwa do zarezerwowania w jednej transakcji i w jednym przedziale zostaje ograniczona do czterech miejsc w wagonach z przedziałami ośmioosobowymi i do trzech w wagonach z przedziałami sześcioosobowymi. "Przydzielanie co drugiego miejsca obowiązuje także w pociągach z przestrzenią bezprzedziałową" - podkreślono.

Jednocześnie we wszystkich pociągach będą obowiązywały tylko bilety z gwarancją miejsca do siedzenia. W wagonach 2. klasy pociągów na trasie Łódź – Warszawa – Łódź bilety jednorazowe będą wystawiane ze wskazaniem miejsca do siedzenia.

W komunikacie przypomniano, że liczba pociągów PKP Intercity jest dostosowana do aktualnego zapotrzebowania na podróżowanie.

Zaznaczono, że "w odniesieniu do średniej liczby pociągów uruchamianych każdego dnia w obowiązującym rozkładzie jazdy, obecnie odwołanych jest około 60 proc. pociągów, a 8 proc. kursuje w relacjach skróconych". "Ten stan rzeczy zacznie się zmieniać już od najbliższej niedzieli, gdy m.in. do kursowania powróci część z dotychczas zawieszonych połączeń" - dodano.

Jak poinformowano PKP Intercity analizując m.in. prognozowaną frekwencję na konkretnych trasach, podjęło decyzję o przywróceniu części zawieszonych bądź skróconych wcześniej połączeń.

Przewoźnik przekazał, że kolejne decyzje o przywracaniu zawieszonych lub skróconych połączeń będą zależne przede wszystkim od warunków, możliwości swobodnego przemieszczania się oraz zainteresowania usługami PKP Intercity. "Absolutnym priorytetem dla spółki pozostaje troska o pełne bezpieczeństwo i komfort podróży"- podkreślono.