Przerost zatrudnienia w PKP wynosi około 150 tys. pracowników — uważa Adam Fularz z Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei.
— Instytut dokonał analizy porównawczej wydajności kolei polskich i europejskich. Efektem analizy było oszacowanie przerostu zatrudnienia na kolejach polskich, wynoszącego około 150 tys. osób — poinformował Fularz.
W opinii Instytutu, uniknięcie zwolnień grupowych nie jest obecnie możliwe. Bardzo prawdopodobny jest strajk generalny kolejarzy.
— Pogorszy on tylko kondycję finansową przedsiębiorstwa i doprowadzi do dalszego odpływu pasażerów, których pozostało jedynie około 25 proc. z 789,2 mln w roku 1990 — uważa Adam Fularz.
PKP przewożą rocznie około 240 mln pasażerów, a w 2000 zatrudniały jeszcze 182,8 tys. osób.
Dla przykładu: koleje hiszpańskie RENFE, porównywalne z PKP pod względem wielkości i wyników ekonomicznych, zatrudniają 33 tys. pracowników, a przewożą około 437 mln pasażerów.