Płaca minimalna także w Norwegii

opublikowano: 18-06-2015, 00:00

Wiele wskazuje na to, że od 1 lipca 2015 r. Norwegia wprowadzi płacę minimalną dla kierowców pracujących na jej terenie — na wzór niemieckiego MiLoG.

Stawka będzie jednak o około 10 euro wyższa niż w Niemczech i około siedem razy wyższa niż w Polsce. Jak podaje Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych za Wydziałem Promocji Handlu i Inwestycji przy Ambasadzie RP w Oslo: „według informacji ze stron internetowych związków zawodowych, powodem wprowadzenia stawek minimalnych było złe traktowanie zagranicznych kierowców i dumping socjalny, skutkujący nieuczciwą konkurencją i traceniem zamówień przez przewoźników norweskich”.

Stawka minimalna dla kierowców ma wynosić158,32 korony norweskiej za godzinę (około 74 zł) plus dieta 307 koron za dobę (około 144 zł). Szacunkowo dzienny zarobek kierowcy, przy założeniu, że pracuje 10 godzin, wyniesie przynajmniej 888 zł (wg obecnego kursu korony). Suma ta wynika z bezpośredniego zastosowania płacy minimalnej bez wnikania w szczegóły.

— Norwegia nie należy do UE, więc formy nacisku na nią są bardzo ograniczone. Małe jest prawdopodobieństwo wycofania wprowadzonego prawa. Eksperci z OCRK trzymają rękę na pulsie i przygotowują interpretację przepisów, która pomoże w poprawnym wyliczaniu płacy minimalnej dla kierowców jeżdżących po i do Norwegii, by nie zwiększać kosztów pracy. Podobnie jak w prawie niemieckim i w norweskim są nieścisłości co do obowiązku wypłacania stawki minimalnej w niektórych dziedzinach transportu — komentuje Bartosz Najman, prezes Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK).

Wśród decydentów z norweskiego Komitetu ds. Upowszechnionych Umów Zbiorowych (Tariffnemnda) pojawił się sprzeciw wobec wprowadzenia tego prawa. Przedstawicielka sekcji Logistyka i Transport Konfederacji Pracodawców Norweskich argumentowała, że kierowcy są pracownikami mobilnymi, a nie delegowanymi, więc obejmowanie płacą minimalną kierowców przebywających w kraju jedynie kilka godzin jest niepraktyczne, a dane stanowiące podstawę tej decyzji są niewystarczające. Jej argumenty nie przekonały jednak większości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu