Plaga oszustw ubezpieczeniowych

DI
opublikowano: 08-02-2010, 15:18

14 proc. przypadków zgłaszanych do towarzystw można zaliczyć do kategorii oszustw, 35 proc. posiadaczy ubezpieczeń pojazdów próbuje wprowadzić w błąd ubezpieczycieli – wynika z ogólnoświatowych badań, na które powołuje się Generali PPF Holding ramach walki z oszustami.

W Polsce sytuacja też wygląda źle. W 2007 r. 62 proc. procent wykrytych oszustw na rynku ubezpieczeń majątkowych związanych było z ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej kierowców pojazdów mechanicznych i autocasco. W 2008 r. odsetek ten wyniósł już 70 proc. W aktach najczęściej figurowały: Mercedes, VW, BMW czy Audi, jednak problem dotyczy także tańszych marek. Na przykład w Bułgarii odnotowano rosnącą liczbę oszustw związanych z pojazdami o wartości od 2 tys. do 3 tys. EUR. W większości były to przypadki fikcyjnej kradzieży pojazdów, które w niektórych przypadkach wywożone były za granicę lub „duplikowane" poprzez zamontowanie innych tablic rejestracyjnych.

Specjaliści muszą orzec, czy wypadek nie jest fikcyjny.
Specjaliści muszą orzec, czy wypadek nie jest fikcyjny.
None
None

Klienci często nie zdają sobie sprawy, że oszustwo ubezpieczeniowe jest przestępstwem.

Przestępstwo i kara

Na ile lat można trafić do więzienia za oszustwo ubezpieczeniowe? To zależy m.in. od tego, w jakim kraju mieszkasz.

Białoruś - do 10 lat
Bułgaria - do 8 lat
Chorwacja - do 3 lat
Czechy - do 12 lat
Węgry - do 10 lat
Polska - do 5 lat
Rumunia - do 12 lat
Serbia - do 10 lat
Słowacja - do 15 lat
Ukraina - do 12 lat

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane