PLANY COLLOSEUM

Maria Trepińska
01-06-1999, 00:00

PLANY COLLOSEUM

Firma zaprzecza, że ma powiązania z Universalem i inwestuje na Cyprze

TWÓRCA: Józef Jędruch, lat 29. Prawnik. Karierę zawodową zaczynał w prywatnej kancelarii prawnej. W 1996 roku założył Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjne Colloseum, które skupia dziś 23 podmioty. W 1998 roku utworzył Grupę Kapitałową Colloseum z siedzibą w Środzie Śląskiej. Pełni funkcję przewodniczącego rady nadzorczej w konsorcjum oraz prezesa zarządu grupy. fot. Andrzej Wawok

Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjne Colloseum, tajemnicza spółka ze Śląska, po raz pierwszy zdecydowało się na ujawnienie części swoich planów inwestycyjnych. Rozmawiamy o tym z Józefem Jędruchem, głównym akcjonariuszem spółki oraz przewodniczącym jej rady nadzorczej.

„Puls Biznesu”: Colloseum obraca wierzytelnościami. Jest również znane m.in. z działalności w branży hutniczej. Skąd nagle decyzja o zakupie większościowego pakietu akcji Energomontażu Północ?

Józef Jędruch: Dzięki temu zakupowi zyskamy zarówno duże możliwości zbytu dla własnych produktów, jak i szansę poszerzenia działalności o sektor energetyczny. A w związku z dużymi inwestycjami w hutnictwo nadal potrzebujemy nowych rynków zbytu. W pierwszym wezwaniu chcieliśmy kupić najwyżej 47,9 proc., ale docelowo chcemy mieć 49,9 proc. Energomontażu Północ.

— Do tej pory Colloseum uzyskało tylko 24,9 proc. głosów na WZA Energomontażu Północ. Jakie macie dalsze plany?

— Będziemy zastanawiać się nad zwiększeniem pakietu do poziomu zapewniającego naszym propozycjom należytą uwagę głównego akcjonariusza, czyli Elektrimu.

— Kiedy to będzie możliwe?

— Nie otrzymaliśmy jeszcze żadnej odpowiedzi z Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Piotr Wolnicki, prezes zarządu Colloseum, cały czas prowadzi rozmowy. Gdy otrzymamy zgodę na przekroczenie pułapu 33 proc., będziemy kontynuować skup akcji EP.

— Prezes EP, Marian Bosowski, mówił, że jesteście dobrym inwestorem dla jego spółki i planujecie wspólne przedsięwzięcia. Jakie?

— Nie mogę wiele ujawnić w tej fazie negocjacji. Myślimy o modernizacji elektrowni, w której EP mógłby uczestniczyć.

— Jakim kapitałem obraca Colloseum?

— Na koniec roku ubiegłego nasz kapitał obrotowy wynosił 22,6 mln zł, a zysk netto przekroczył 10 mln zł. W pierwszym kwartale tego roku nasz kapitał nieco wzrósł.

— Jak nim obracaliście?

— Spółka powstała w 1996 roku z kapitałem zakładowym 4 tys. zł. Od tamtej pory zawarliśmy ponad 3 tys. umów z bankami i około 1,5 tys. umów z towarzystwami leasingowymi. Prowizja przy kredycie bankowym wynosiła średnio 12 proc., a przy leasingu 15-18 proc. wartości przedmiotu. Przez dwa lata sektor bankowy zdążył się przekonać, że jesteśmy solidnym partnerem. Obracamy wierzytelnościami i prowadzimy operacje giełdowe. W ubiegłym roku nasze łączne obroty wyniosły 75 mln zł.

— W których hutach macie obecnie udziały?

— Posiadamy około 6,5 proc. akcji Huty Batory i będziemy dążyć do zwiększenia naszych udziałów. Podobne plany mamy wobec Huty Ostrowiec, w której objęliśmy 2,5 proc. udziałów. Prowadzimy rozmowy z jej głównym udziałowcem — Stalexportem — na temat ewentualnego zwiększenia naszego pakietu do 15 proc. Jeżeli zaś chodzi o pozostałe huty, w których nabyliśmy małe pakiety akcji, czyli Łaziska, Szczecin, Jedność i Gliwice, to nie mamy wobec nich żadnych planów ekspansji.

— A dlaczego nie przejęliście Huty Zygmunt?

— Rzeczywiście, podpisaliśmy wstępną umowę z 15 NFI Hetman, dotyczącą objęcia 60 proc. akcji Huty Zygmunt za 2 mln zł. Kiedy jednak okazało się, że zadłużenie huty wobec budżetu wynosi 80 mln zł, czyli dziesięciokrotnie więcej niż sądziliśmy, wycofaliśmy się z tej umowy.

— Do kogo należą udziały w Colloseum?

— Posiadam 95 proc. akcji, reszta zaś należy do innych osób fizycznych, m.in. do mojego rodzeństwa i do członków zarządu.

— Podobno jednak za Colloseum stoi Universal?

— To bezpodstawna sugestia. Za Colloseum stoję ja.

— Działa jeszcze inna spółka o podobnej nazwie...

— Chodzi pewnie o Grupę Kapitałowę Colloseum. Posiadam w niej 33 proc. akcji. Około 30 proc. należy do pani Teresy Smok, a reszta to kapitał rozproszony. Do Grupy Kapitałowej należą dwie kopalnie bazaltu i granitu. Plany strategiczne przewidują, że KFI zajmie się inwestycjami w energetyce, a Grupa Kapitałowa przejmie hutnictwo.

— Podobno ma Pan również spółkę zarejestrowaną na Cyprze...

— Nie. Współpracuję natomiast z sześcioma firmami cypryjskimi w zakresie wymiany handlowo-gospodarczej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / PLANY COLLOSEUM