To dzień pełen wrażeń na amerykańskim rynku. Inwestorzy próbują ciągle przetrawić informację o odejściu Steve’a Jobsa ze stanowiska prezesa Apple, lidera nowych technologii.
Z kolei przeżywający ostatnio ciężkie chwile Bank of America, największy kredytodawca w Stanach, ogłosił, że należący do legendarnego inwestora Warrena Buffetta fundusz Berkshire Hathaway, zdecydował się zainwestować w bank 5 mld USD, co znacznie wzmocni spółkę. Akcje już poczuły to wzmocnienie, bo poszybowały w górę o prawie 17 proc.
Z Departamentu Pracy napłynęły natomiast informacje o osobach, które wystąpiły o zasiłek dla bezrobotnych. Liczba takich wniosków wzrosła w zeszłym tygodniu o 5 tys. i wynosiła 417 tys. Analitycy spodziewali się 410 tys., ale urząd przekonuje, że liczba wzrosła znacząco przez 8,5 tys. wniosków strajkujących pracowników Verizon Communications.
Inwestorzy tak samo, jako każdego poprzedniego dnia tego tygodnia, odliczają czas upływający do piątkowego wystąpienia Bena Bernanke na sympozjum w Jackson Hole.