Play robi zarządczą ewolucję

Marcel Zatoński
opublikowano: 21-10-2018, 22:00

Po zmianie prezesa przyszła pora na wymianę członków zarządu telekomu. Trzech wieloletnich menedżerów zastąpią ludzie z awansu wewnętrznego.

15 miesięcy po debiucie giełdowym Playa z zarządu operatora znikają menedżerowie, którzy odpowiadali za doprowadzenie go z pozycji nowego gracza rynkowego do fotela lidera pod względem liczby klientów. W kwietniu decyzję o odejściu ze spółki — a formalnie z fotela prezesa P4, operatora sieci Play, zależnego od notowanego na giełdzie wehikułu Play Communications — ogłosił Jørgen Bang-Jensen, kierujący firmą od maja 2009 r. Z początkiem lipca, miesiąc wcześniej niż początkowo planowano, zastąpił go Jean-Marc Harion.

Teraz przyszła pora na kolejne zmiany. W piątek ogłoszono, że z końcem października odejdą z zarządu — a z końcem roku z firmy — Bartosz Dobrzyński, członek zarządu ds. marketingu, oraz Hans Cronberg, dyrektor ds. technicznych. Ponadto 31 stycznia przyszłego roku ze stanowiskiem pożegna się Jacek Niewęgłowski, dyrektor ds. strategii, który ma zostać doradcą Playa.

Dwaj ostatni pracowali w Playu od samego początku, czyli od 2005 r. Bartosz Dobrzyński przyszedł do spółki trzy lata później. Po ich odejściu w zarządzie Playa pozostanie dwóch członków, którzy byli w nim przed debiutem — odpowiedzialny za sprzedaż Michał Wawrzynowicz i szef finansów Holger Puchert, pracujący w spółce od ubiegłego roku.

— Chciałbym podziękować Hansowi, Bartkowi i Jackowi za ich wkład w sukces Play, a jednocześnie mam przyjemność powitać doświadczonych graczy i powitać ich w naszym zarządzie. Play to prawdziwa kuźnia talentów, a promowanieludzi z firmy zawsze było częścią kultury Playa — mówi Jean-Marc Harion, prezes P4, który do Play przyszedł z Orange.

Nowi członkowie zarządu P4 w telekomie pracują od lat. Michał Ziółkowski, który będzie dyrektorem ds. technicznych, w Play pojawił się w chwili powstania firmy. Od półtora roku jest odpowiedzialny za rozbudowę sieci własnej, dzięki której Play chce uniezależnić się od infrastruktury konkurentów. Wojciech Daniluk, który będzie dyrektorem ds. IT, do Playa przeszedł w 2008 r. z Ericssona, a Michał Sobolewski, szef marketingu, pracuje w firmieod 2009 r. i w ostatnich latach odpowiadał za marketing konsumenckiej oferty produktowej. Następca Jacka Niewęgłowskiego ma dopiero zostać wyłoniony.

Do awansów wewnętrznych doszło też w ubiegłym tygodniu w Orange’u. Witold Drożdż, były wiceminister spraw wewnętrznych i dotychczasowy dyrektor wykonawczy ds. korporacyjnych, został członkiem zarządu telekomu, odpowiedzialnym za strategię i sprawy korporacyjne, natomiast Piotr Jaworski z pozycji dyrektora wykonawczego ds. sieci i technologii został członkiem zarządu, odpowiadającym za ten obszar.

Przypomnijmy, że od czasu debiutu giełdowego wartość akcji Playa spadła o połowę. Spółka miała 2,5 mld zł przychodów ze sprzedaży usług w pierwszym półroczu, a jej zysk na poziomie EBITDA wzrósł o 27 proc., do 1,07 mld zł. Zwiększyła też bazę klientów abonamentowych, ale obniżył założenia finansowe na cały rok i zmienił założenia polityki dywidendowej z związku z dużymi inwestycjami w sieć własną. W konsekwencji notowania pogłębiły spadki i w połowie października kurs giełdowy spadł do historycznego minimum na poziomie 16,12 zł za walor, czyli o 55 proc. mniej niż płacono za akcje spółki w ofercie publicznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Play robi zarządczą ewolucję