PM Białystok jeszcze poczeka na prywatyzację

Witold Choiński
20-10-1999, 00:00

PM Białystok jeszcze poczeka na prywatyzację

SPOSÓB NA ZARZĄDZANIE: Przemysł Mięsny Białystok jest jedyną firmą z branży mięsnej, zarządzaną przez menedżera kontraktowego. Leszek Sadowski, prezes PMB, nie potrzebuje praktycznie niczyjej zgody na podejmowanie strategicznych decyzji. fot. M. Pstrągowska

Przemysł Mięsny Białystok nie będzie na razie prywatyzowany, zdecydował resort skarbu. Zdaniem specjalistów z branży, im później do firmy wejdzie inwestor, tym dla niej gorzej.

PM Białystok pozostaje obecnie w dyspozycji wojewody podlaskiego. Leszek Sadowski, prezes PM Białystok, nie chciał się wypowiadać na temat dalszych losów firmy.

Zarząd zdecyduje

— Otrzymaliśmy z MSP list, w którym resort informuje o odstąpieniu od komercjalizacji naszego przedsiębiorstwa. Zgodnie z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, w firmie, w której jest umowa o zarządzanie, komercjalizacja może nastąpić na wniosek zarządu spółki — mówi Leszek Sadowski.

Prezes Sadowski nie chciał jednak ujawnić, czy taki wniosek zamierza złożyć ani też jaką drogę prywatyzacji wybierze zarząd PMB. Prezes znany był jednak dotychczas z poglądu, że wpuszczenie do firmy inwestora strategicznego jest ostatecznością. Gdyby miał wybierać, wolałby giełdę. Pozwoliłoby to firmie utrzymać niezależność.

Państwowi przegrają

Zdaniem Wojciecha Wtulicha, prezesa Farm Foodu, białostockie zakłady są klasycznym przykładem dobrze zarządzanej państwowej firmy.

— W branży mięsnej nie przewiduje się jednak istnienia firm państwowych. Im szybciej przeprowadzona zostanie komercjalizacja przedsiębiorstwa, tym korzystniejsze to będzie dla firmy — stwierdza Wojciech Wtulich.

Zdaniem prezesa Farm Foodu, mimo dobrej sytuacji finansowej białostockiego przedsiębiorstwa, wcześniej czy później będzie ono potrzebowało dopływu kapitału. Nie powinno mieć jednak problemu ze znalezieniem inwestora strategicznego.

PMB tylko w ciągu ostatnich lat zainwestowało w produkcję ponad 35 mln zł. Pieniądze pochodziły ze środków własnych firmy. Zakład gruntownie zmodernizowano. Obecnie PMB, jako jedyna firma w branży mięsa czerwonego, ma certyfikat ISOO 9001. Nadal też inwestuje w ekologię i promocję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Witold Choiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PM Białystok jeszcze poczeka na prywatyzację