PMR: wzrost rynku budowlanego będzie niższy niż 4 proc.

ISBNews
opublikowano: 19-04-2016, 11:13

Rynek budowlany wzrósł realnie o ok. 4% r/r w 2015 r., wobec wstępnie szacowanego przez GUS wzrostu o 2,8%, a w tym roku wzrost będzie wolniejszy, wynika z raportu firmy badawczej PMR pt. "Sektor budowlany w Polsce, I połowa 2016 - Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2016-2021". Według analityków, rekordowy poziom produkcji budowlanej z 2011 r. może zostać poprawiony dopiero w 2017 r.

W 2015 r. 30 firm wykonawczych notowanych na GPW miało 10-procentową dynamikę wzrostu zagregowanych przychodów.

"Pomimo słabych pierwszych miesięcy, rok 2016 wciąż ma przed sobą duży potencjał rozwojowy, głównie z uwagi na trwające ożywienie na rynku przemysłowo-magazynowym oraz mieszkaniowym (nie tylko wśród deweloperów, ale także inwestorów indywidualnych), realizację dużych projektów energetycznych oraz imponującą długość zakontraktowanych tras szybkiego ruchu. Jednakże, słabego początku roku raczej nie uda się nadrobić w pełni w dalszej części roku, dlatego też prognozy PMR na 2016 r. zostały zredukowane w dół, choć wciąż zakładają wzrost rynku. Z uwagi na niższy wzrost w 2016 r., rekordowy poziom produkcji budowlanej z 2011 r. w 2016 r. może nie zostać jeszcze poprawiony. Powinno tak się stać dopiero w 2017 r." - czytamy w komunikacie.

W okresie 2016-2021 najwyższa wartość średniorocznych przerobów, tradycyjnie już, odnotowana zostanie w sektorze drogowym. Natomiast najwyższy wzrost średniorocznych przerobów w porównaniu z latami 2010-2015 wystąpi w budownictwie kolejowym oraz przemysłowym (głównie dzięki energetyce), podano również.

Co ważne, według PMR, działające w Polsce spółki budowlane w nadchodzących latach zamierzają zwiększać skalę swojej działalności zagranicznej, celem zabezpieczenia swoich interesów po roku 2020. Przy czym różne firmy skupiają się na różnych krajach ościennych - począwszy od krajów bałtyckich, Białorusi i Ukrainy, poprzez Słowację i Czechy, a skończywszy na rynku niemieckim oraz skandynawskim. Dużo rzadziej polskie firmy budowlane planują rozwój w bardziej odległych częściach Europy, a jeżeli już - to raczej w ramach podwykonawstwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBNews

Polecane