Po doniesieniach z USA giełdę dopadła korekta

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2001-11-12 00:00

Wbrew spadkowym trendom na giełdach strefy euro warszawskie indeksy wykazywały na piątkowej sesji wyraźne tendencje wzrostowe. Jednak ujemne otwarcie na rynku amerykańskim i zbyt duży spadek inflacji PPI w USA ostudziły zapał do kupna akcji i końcówka sesji znacząco ograniczyła wcześniejsze zyski.

Niekwestionowanym liderem sesji była Netia, która od otwarcia nakręcała koniunkturę. Wycena operatora telefonii stacjonarnej poprawiła się, po tym jak spółka ogłosiła na rynkach zagranicznych publiczne wezwanie do składania ofert sprzedaży obligacji.

Na plusie znalazły się czołowe spółki sektora technologicznego, w tym akcje Prokomu i Computerlandu, które chcą uczestniczyć w informatyzacji PZU. Mniejsze szanse ma tu Computerland, gdyż po sporze związanym z Agentem Transferowym nie ma najlepszych układów z Eureko, właścicielem PZU. Spółce nie pomogą też niejasności związane z AgroComp, działającą w sektorze rolnictwa. Jednak liderzy IT mają niezłe perspektywy i bez PZU, gdyż będą realizowali kolejne informatyzacje, w tym Pekao i Poczty Polskiej. Na niewielkim minusie zakończył dzień Softbank, mimo że od przyszłego roku przestanie finansować Expandera, co odciąży budżet firmy.

Dobra koniunktura nie opuściła właścicieli Polkomtela — PKN i KGHM, które umocniły się po publikacji doskonałych wyników finansowych operatora sieci Plus GSM. Sektor technologiczny zubożał w piątek o akcje bankrutującego STGroup, którego notowania zawieszono.

Po czwartkowej redukcji stóp przez ECB i zwyżkach instytucji finansowych w górę poszły akcje sektora bankowego z BZ WBK i BRE na czele. Dużym popytem cieszyły się rosnące akcje Pekao, który cieszy się dobrymi wynikami i równie dobrymi rekomendacjami analityków.