Początek handlu w USA pod znakiem przeceny

28-03-2007, 15:52

Początek handlu na amerykańskich parkietach nie daje powodów do optymizmu. Indeksy zwiększają skalę przeceny. Rosnące od  siedmiu sesji ceny ropy, złe dane z rynku nieruchomości oraz wyczekiwanie na  wystąpienie Bena Bernanke, szefa Fed przed Kongresem tłumią chęci inwestorów do  zakupu akcji. Na dodatek, sekretarz skarbu Paulson przedstawi założenia budżetu na 2008 rok.

Przed sesją na rynek dotarły informacje o zamówieniach na dobra trwałego użytku. W lutym ich wartość wzrosła o 2,5 proc. To mniej niż oczekiwali analitycy, prognozujący wzrost o 3,8 proc. Na dodatek gros udziału we wzroście miały zamówienia na cywilne lotnicze środki transportu. Bez ich uwzględnienia, zamówienia spadły o 0,1 proc.

Informacje te z miejsca doprowadziły do przeceny takich potentatów jak Boeing czy Caterpillar. Silnie zniżkuje też wycena papierów koncernu motoryzacyjnego General Motors. Media doniosły, że branżowy numer "1" nie zamierza uczestniczyć w pierwszej fazie składania ofert na przejęcie Chryslera.

Na wartości lekko zyskują natomiast papiery Altria Group. Bank inwestycyjny Goldman Sachs dodał akcje producenta wyrobów tytoniowych do swojej listy obserwacyjnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Początek handlu w USA pod znakiem przeceny