Poczta zapowiada miliardowe inwestycje

opublikowano: 17-02-2021, 20:00

Państwowy operator ma do 2023 r. zainwestować 1,2 mld zł, by umocnić się na rosnącym rynku kurierskim i ograniczyć straty na spadającym rynku tradycyjnym.

Listonosze bywali już w lepszej kondycji. W ubiegłym roku Poczcie Polskiej spadły przychody, a straty się powiększyły i firma planuje m.in. duże zwolnienia grupowe, o których pisaliśmy w „PB". Równolegle ogłasza jednak nową strategię. W środę, w asyście przedstawicieli Ministerstwa Aktywów Państwowych, resortu środowiska i KPRM, jej założenia przedstawił Tomasz Zdzikot kierujący państwowym operatorem.

- Pandemia sprawiła, że musieliśmy zmodyfikować plany i założenia. Przyspieszyła procesy cyfryzacyjne, a my musimy się do tego dostosować. Obecnie mniej więcej 70 proc. przychodów generujemy na rynkach, które albo nie rosną, albo są wręcz rynkami schodzącymi, jak przesyłki listowe czy płacenie rachunków w okienkach. Znacznie mniej pieniędzy przynoszą nam rynki rosnące, takie jak KEP (kurierów, przesyłek ekspresowych i paczek) czy obsługa przesyłek paletowych. Za trzy lata ma być odwrotnie - mówi Tomasz Zdzikot, prezes Poczty Polskiej.

Zgodnie z założeniami nowej strategii Poczta ma być „nowoczesna, bezpieczna i szybka". Co to konkretnie znaczy? W planach jest m.in. zwiększenie do 2 tys. w 2022 r. sieci automatów do obioru przesyłek, a także rozbudowa sieci partnerskich punktów obsługi paczek z około 13 tys. do 20 tys. W ciągu trzech lat operator ma przeznaczyć na inwestycje 1,2 mld zł.

Strategiczny operator
Strategiczny operator
Tomasz Zdzikot, wcześniej wiceminister obrony narodowej, kieruje Pocztą Polską od połowy ubiegłego roku. Podkreśla, że “nie jest fanem strategii, mówiących o tym, jak kiedyś będzie pięknie” i zapowiada konkretne działania w najbliższych latach.
Piotr Guzik / Forum

- Zakładamy, że poziom nakładów inwestycyjnych do przychodów wzrośnie z 3,4 proc. w 2019 r. do 5,8 proc. w roku 2023. W ubiegłym roku nasze nakłady inwestycyjne były największe w ciągu ostatniej dekady, a w tym roku jeszcze wzrosną. Tegoroczny budżet inwestycyjny to 430 mln zł przeznaczonych na realizację projektów regulacyjnych, takich jak e-doręczenia i przystosowanie się do wymogów celno-podatkowych, a także m.in. budowa sieci automatów paczkowych, zakup nowych maszyn do centrów logistycznych we Wrocławiu, Lublinie i Lisim Ogonie pod Bydgoszczą, a także przygotowanie do budowy drugiego centrum logistycznego dla aglomeracji warszawskiej - wylicza Tomasz Zdzikot.

Przedstawiciele Poczty podkreślają, że w odróżnieniu od wielu europejskich operatorów nie korzysta ona ze znaczącego publicznego wsparcia, tymczasem jest obciążona - jako tzw. operator powszechny - siecią placówek w całym kraju, niezależnie od tego, czy usługi te są rentowne, czy nie.

- To jest dla nas kłopot, który będzie narastał wraz z kurczeniem się tradycyjnego rynku pocztowego. Jednocześnie na rynku KEP konkurujemy z firmami kurierskimi, które otrzymują silne wsparcie finansowe od właścicieli - mówi Tomasz Zdzikot.

Pomoc ma przyjść ze strony państwa.

- Decyzją ministra Sasina przygotowaliśmy projekt nowelizacji prawa pocztowego, umożliwiający wprowadzenie lepszego modelu finansowania świadczenia usługi powszechnej. Wprowadzenie tych zmian wymaga wsparcia ze strony społecznej - mówi Andrzej Śliwka, wiceminister aktywów państwowych.

Trzy pytania do… Tomasza Zdzikota, prezesa Poczty Polskiej

„PB”: Spółka zapowiada pozyskanie pieniędzy na inwestycje z zewnętrznych źródeł. A konkretnie? Czy możliwy jest powrót do planów debiutu giełdowego albo np. emisja obligacji?

Tomasz Zdzikot: Planowane wydatki na inwestycje, przede wszystkim w obszarze logistyki i cyfryzacji, to kwota 1,2 mld złotych w ciągu 3 lat. Finansowanie inwestycji w dużej mierze będzie uzależnione od sytuacji gospodarczej wywołanej pandemią. Poczta Polska planuje część wydatków sfinansować ze środków własnych, ale istotne będzie także pozyskanie finansowania ze źródeł zewnętrznych, a także skorzystanie z narzędzi, takich jak: leasing, leasing zwrotny, kredyt inwestycyjny. Planujemy inwestycje na poziomie ok. 400 mln zł każdego z 3 lat realizacji strategii. W tym roku będą to głównie inwestycje w cyfryzację, w związku z projektem e-doręczeń, VAT dla e-commerce, budową programów IT do zarządzania logistyką i do obsługi klientów w placówkach pocztowych. Do tego przewidujemy inwestycje w automatyzację procesów technologicznych naszych w sortowniach (przede wszystkim inwestycje związane z nową Architekturą Sieci Logistycznej), wymianę floty samochodowej (w tym również e-samochody). Nie planujemy debiutu giełdowego, natomiast aktywnie analizujemy wszelkie inne metody pozyskiwania środków na inwestycje, które w najbliższym czasie wejdą w fazę realizacji.

Jaka była suma inwestycji Poczty Polskiej w 2020 r. i na co konkretnie przeznaczono te pieniądze? Przy ostatniej aktualizacji strategii do 2023 r. ówczesny prezes Przemysław Sypniewski mówił – a było to niespełna dwa lata temu - o 0,6 mld zł nakładów w latach 2020-21, głównie na infrastrukturę logistyczną, ale także na IT. Czy ta strategia inwestycyjna w ostatnich latach była realizowana?

W 2019 r. inwestycje stanowiły ok. 1,2 proc. w stosunku do przychodów spółki, w 2020 r. udało się podnieść ten wskaźnik do 3,4 proc., zaś celem strategicznym jest osiągnięcie poziomu 5,8 proc. Warto podkreślić, iż mimo negatywnego wpływu pandemii Poczta Polska już w 2020 r. zwiększyła poziom inwestycji rzeczowych, który był najwyższy na przestrzeni ostatnich 10 lat. W perspektywie strategicznej 2021-2023 planujemy wydatkować na inwestycje 1,2 mld zł. Priorytetem spółki będą wydatki związane z obszarem logistyki i informatyzacji. W 2021 r. kluczowe będą wydatki związane z automatyzacją logistyki, automatami pocztowymi, przygotowaniem do świadczenia usługi e-doręczenia i obsługą celno-podatkową przesyłek.

Jakie są plany Poczty Polskiej wobec Banku Pocztowego? Czy PP chce zachować nad nim kontrolę - a jeśli tak, to czy rozważy dokapitalizowanie banku, by mógł się rozwijać?

Bank Pocztowy pozostaje kluczową spółką w grupie Poczty Polskiej związaną z obszarem usług bankowo-finansowych. Grupa Poczty Polskiej nadal analizuje możliwe dalsze scenariusze rozwoju Banku Pocztowego. Niezależnie od tych prac wprowadzane będą zmiany w modelu organizacji sprzedaży usług bankowych w grupie, dążymy do dalszej poprawy sytuacji finansowej banku. Poczta Polska prowadzi aktywną sprzedaż produktów bankowych (np. pożyczek gotówkowych), bank wprowadza też nowe elementy oferty (np. rozwiązania związane z finansowaniem wydatków termomodernizacyjnych). Zachowanie stabilności sektora bankowego jest oczywiście koniecznością i gwarantem stabilności Banku Pocztowego pozostaje także Poczta Polska będąca jego większościowym akcjonariuszem. Nie jesteśmy przy tym zamknięci na poszukiwanie dla Banku Pocztowego nowych szans rozwojowych, których można upatrywać również we współpracy z innymi podmiotami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane