Pocztowa wojna cenowa

Magdalena Wierzchow
opublikowano: 15-02-2010, 08:18

Konkurenci myślą o kontrataku w małych miejscowościach. A klienci? Zacierają ręce.

Takiego początku roku nie pamiętają najstarsi górale. Nie chodzi tylko o aurę, ale też o cennik Poczty Polskiej (PP) — po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie zgłosiła propozycji podwyżki.

— Poczta Polska nie wystąpiła do Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) w sprawie zmiany cennika. Oznacza to, że nie będzie w tym zakresie zmian w 2010 r. — zapewnia Kamila Rudnik z PP.

Jeszcze nie tak dawno podwyżki były najłatwiejszym sposobem na łagodzenie skutków niewydolności PP. Teraz firma zmienia front.

— Poczta najwyraźniej spróbuje poradzić sobie z kłopotami poprzez restrukturyzację, a nie jak dotychczas, przerzucając koszty na klienta. Główny powód to rosnąca konkurencja. Właśnie rozpoczyna się walka cenowa — mówi Karol Krzywicki, dyrektor departamentu pocztowego UKE.
Batalia o biznesowego

Cennik to nie wszystko. PP wprowadziła obniżki dla klientów e-sklepów — za przesyłkę do 1 kg mogą płacić 7 zł, o 2,50 zł mniej niż standardowa usługa PP.

Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"

Poleje się krew — mówią rywale po obniżce stawek przez Pocztę Polską.
Poleje się krew — mówią rywale po obniżce stawek przez Pocztę Polską.
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchow

Polecane