Pod nowe kanały i wysoką rozdzielczość

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2006-09-11 00:00

Ma już dwa, a będzie mieć trzy — mowa o transponderach satelitarnych, które poszerzą możliwości nadawcze TVP.

Telewizja Polska (TVP) podpisała w piątek kontrakt na drugi transponder satelitarny z SES Astra. Ma to jej umożliwić emisję przygotowywanych kanałów tematycznych: TVP Sport, TVP Rozrywka, TVP Film, TVP Historia i TVP Info.

— To nie koniec zakupów. Wiele wskazuje na to, że będzie nam potrzebny jeszcze trzeci transponder, do telewizji wysokiej rozdzielczości (HDTV) — mówi Grzegorz Labiś, dyrektor Ośrodka Emisji.

Mająca wkrótce wystartować platforma cyfrowa ITI będzie emitować programy w wysokiej rozdzielczości. Przygotowuje się do tego również Polsat i TVN. Do nich dołączy telewizja publiczna, ale pewnie nie stanie się to szybko.

— Można przypuszczać, że najbardziej realnym terminem jest połowa przyszłego roku — uważa Grzegorz Labiś.

Na razie powstała wewnętrzna komisja, która zajmie się tym projektem i opracuje kwestie techniczno-organizacyjne. Organ, który jeszcze nie jest formalnie powołany przez zarząd, powinien zakończyć prace w tym roku. Zanim jednak TVP zacznie wdrażać telewizję wysokiej rozdzielczości, chce dokończyć wymianę sprzętu na cyfrowy. Oba projekty wymagają ogromnych nakładów finansowych, ale TVP ma najwyraźniej sporo wolnych zasobów. Z informacji przedstawionych na posiedzeniu sejmowej komisji kultury wynikało, że na koniec czerwca TVP miała w kasie 601,4 mln zł gotówki. Telewizja rocznie daje przychody oscylujące wokół 1,5 mld i wykazuje minimalny zysk netto — w ubiegłym roku było to 87,7 mln zł.

Dyrektor Labiś zapewnia, że środki na telewizję wysokiej rozdzielczości się znajdą.

— Zainwestujemy w telewizję wysokiej rozdzielczości tyle, ile to będzie konieczne — mówi Grzegorz Labiś.