Podatek cyfrowy nadal w grze

opublikowano: 30-09-2019, 22:00

Pomysł podatku cyfrowego jest konsultowany w resorcie finansów oraz na forum unijnym i OECD.

Brak ujęcia w projekcie budżetu na przyszły rok wpływów z podatku cyfrowego nie oznacza, zdaniem Ministerstwa Finansów, że temat zniknął z jego zainteresowania.

„W tym zakresie kontynuujemy dyskusje na forum unijnym oraz OECD. Trwają również wewnętrzne prace analityczne” — odpowiedział Tadeusz Kościński, wiceminister finansów, na interpelację Pawła Pudłowskiego, posła PO-KO.

Podatek cyfrowy, płacony w Polsce przez globalne koncerny cyfrowe, m.in. Facebooka, Google’a, miał przynosić budżetowi państwa ponad 200 mln zł rocznie.

Najpierw taka koncepcja znalazła się w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2019-22. Następnie w czerwcu 2019 r. pojawiła się w założeniach do przyszłorocznego budżetu państwa. Oszacowano w nich, że podatek od usług cyfrowych może przysporzyć budżetowi w 2020 r. ponad 217 mln zł. Rząd planował chociaż częściowo finansować nim koszty polityki społecznej.

Zupełnym zaskoczeniem było więc podziękowanie polskim władzom za… rezygnację z wprowadzenia podatku cyfrowego wypowiedziane przez Mike’a Pence’a, wiceprezydenta USA, na konferencji kończącej jego wizytę w Polsce 2 września 2019 r. Wcześniej polski rząd nie informował o takim zamiarze. Opozycja zarzuciła wówczas rządowi ustępstwa wobec amerykańskiej administracji, dbającej o interesy amerykańskich gigantów cyfrowych.

Niedawno rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2020 r., ale o podatku cyfrowym nie ma w nim ani słowa. Poseł Paweł Pudłowski postanowił więc, w drodze interpelacji, zapytać rząd, czy Polskę stać na rezygnację z 217 mln zł rocznie, które miał dać podatek, oraz kto i dlaczego podjął decyzję o rezygnacji z dochodów z tego podatku. Nie uzyskał konkretnych odpowiedzi. Ministerstwo podało jedynie, że nadal pracuje nad koncepcją podatku.

217,5 mln zł - tyle miał przynieść budżetowi państwa podatek od usług cyfrowych w 2020 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu