Podatek od galerii łamie konstytucję

Prawnicy kancelarii premiera oczekują od rządu rezygnacji z pomysłu wprowadzenia nowego podatku od wielkich centrów handlowych

Dzisiaj Rada Ministrów zapewne przyjmie obszerny i ważny dla fiskusa projekt nowelizacji ustaw o podatkach dochodowych — CIT oraz PIT. To kolejny z serii projektów Ministerstwa Finansów (MF), mających uszczelnić system podatkowy i wesprzeć walkę z tzw. optymalizacją podatkową. Zawiera on kilkaset zmian, z których spora część oznacza dokręcenie firmom fiskalnej śruby.

SPÓR W RZĄDZIE:
Zobacz więcej

SPÓR W RZĄDZIE:

Paweł Gruza, wiceminister finansów, nie zgadza się z prawnikami kancelarii premiera, którzy twierdzą, że projekt łamie konstytucję i dyskryminuje duże firmy. Marek Wiśniewski

Sto opinii

W trakcie konsultacji opinie o projekcie przedstawiło ponad 100 organizacji i izb branżowych. Wiele propozycji MF spotkało się z mocną krytyką z powodu zagrożenia dla firm, wynikającego z pogorszenia ich sytuacji podatkowej.

Na pierwszy plan przebijał się pomysł nowego opodatkowania wielkich nieruchomości komercyjnych (centra handlowe, domy towarowe, biurowce, sklepy) o wartości przekraczającej 10 mln zł. Miałby je objąć tzw. minimalny podatek dochodowy wysokości 0,035 proc. miesięcznie (pod wpływem krytyki MF obniżyło podatek z 0,042 proc.).

Danina ta płacona byłaby od dodatkowej podstawy opodatkowania, którą ma stanowić przychód odpowiadający wartości początkowej nieruchomości przekraczającej kwotę 10 mln zł (rocznie 0,4 proc.). Resort finansów twierdzi, że taki podatek jest konieczny, bo… firmy użytkujące wielkie nieruchomości komercyjne mają największe możliwości minimalizowania podatków. Koncepcja spotkała się z gigantyczną krytyką ekspertów i przedstawicieli branży. Okazuje się, że jest w pełni zasadna — podzielają ją prawnicy z Rady Legislacyjnej (RL) przy kancelarii premiera.

Według nich przepisy dotyczące „podatku od nieruchomości komercyjnych” wywołują wiele zastrzeżeń. Przede wszystkim wprowadzenie takiej daniny powodowałoby podwójne opodatkowanie niektórych nieruchomości (obejmuje je też podatek od nieruchomości). Jednak największą słabością pomysłu, zdaniem RL, jest nierówne traktowanie firm posiadających nieruchomości. „Poza zakresem opodatkowania znaleźliby się podatnicy, którzy posiadają nieruchomości o wartości mniejszej niż 10 mln zł. Unormowania tego podatku nierówno traktują podatników, a więc stoją w sprzeczności z przepisami Konstytucji RP” — czytamy w opinii RL.

Prawnicy kancelarii premiera wskazują również, że pomysł resortu finansów mógłby zostać uznany za niedozwoloną pomoc publiczną, gdyż sprzyja niektórym przedsiębiorstwom. Ponadto krytykują MF za zupełne pominięcie tej kwestii w uzasadnieniu projektu. „Propozycja wprowadzenia podatku od nieruchomości komercyjnych nie zasługuje na jakąkolwiek aprobatę” — konkludują prawnicy premier Beaty Szydło, dodając, że projektowane przepisy są niestaranne i będą budzić wątpliwości.

Odpowiedź resortu

MF nie zamierza rezygnować z pomysłu. Na zarzut powodowania nierówności podatkowej odpowiada: „Wyłączenie pewnej grupy podatników z zakresu omawianej regulacji nie jest równoznaczne z rezygnacją przez państwo z podatku PIT oraz CIT od tych podatników. Podatnicy ci podlegają bowiem opodatkowaniu na dotychczasowych zasadach”.

Polska Rada Centrów Handlowych ostrzegła, że wprowadzenie takiego podatku może doprowadzić do odpływu z Polski kapitału inwestycyjnego. MF oszacowało, że podatek od nieruchomości komercyjnych obciążyłby duże firmy na 28,7 mld zł w ciągu 10 lat. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r.

Główne nowości

opodatkowanie przychodu odpowiadającego wartości początkowej nieruchomości powyżej 10 mln zł rozdzielenie zysków kapitałowych od pozostałych dochodów firm modyfikacja przepisów podatkowych dotyczących relacji spółek z ich zagranicznymi spółkami kontrolowanymi (CFC) zmiany w regulacjach dotyczących podatkowych grup kapitałowych limitowanie wysokości kosztów uzyskania przychodów wynikających z umów na usługi niematerialne (usługi prawne, doradztwo itp.) podniesienie z 3,5 tys. zł do 10 tys. zł limitu wartości środków trwałych jednorazowo zaliczanych do kosztów podatkowych likwidacja obowiązku zgłaszania prowadzenia księgi przychodów i rozchodów możliwość niewpłacania zaliczek na podatek dochodowy, gdy zaliczka nie przekracza 1 tys. zł

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Podatek od galerii łamie konstytucję