Podatek od marzeń przebije miliard

opublikowano: 17-11-2019, 22:00

Totalizator Sportowy chwali się, że dzięki jego produktom i usługom w tym roku do budżetu trafi więcej daniny niż przed rokiem.

Państwo zarabia coraz więcej na grach losowych, hazardowych i zakładach wzajemnych. W ubiegłym roku całkowite dochody państwa z tytułu podatku od gier sięgnęły 1,902 mld zł i były o 16 proc. wyższe niż rok wcześniej. Za ponad 80 proc. tego wzrostu odpowiadali bukmacherzy. W tym roku można spodziewać się kolejnego skoku. Totalizator Sportowy podał, że — według jego wewnętrznych szacunków — tylko w tym roku dziękiorganizowanym przez niego grom liczbowym i loteriom oraz działającym od ubiegłego roku salonom gier na automatach i kasynu internetowemu do budżetu trafi „ponad 1 mld zł”. W ubiegłym roku było to 917 mln zł. Nie jest do końca jasne, jaka część tych wpływów będzie pochodziła z organizowanych przez TS od lat loterii i gier liczbowych, a jaka z działających dopiero od ubiegłego roku salonów gier i kasyna, których rozwojem chwali się spółka. TS podaje, że do końca roku chce mieć około 200 salonów z automatami w całym kraju.

Totalizator Sportowy, którym kieruje Olgierd Cieślik, od ubiegłego
roku ma monopol nie tylko na loterie pieniężne i gry liczbowe, ale także na
salony gry na automatach i kasyno internetowe. Nowa działalność ma pozwolić na
szybkie zwiększenie wpływów budżetowych
Zobacz więcej

ROZKRĘCANIE MONOPOLU:

Totalizator Sportowy, którym kieruje Olgierd Cieślik, od ubiegłego roku ma monopol nie tylko na loterie pieniężne i gry liczbowe, ale także na salony gry na automatach i kasyno internetowe. Nowa działalność ma pozwolić na szybkie zwiększenie wpływów budżetowych Fot. Marek Wiśniewski

— Jesteśmy w okresie największej i najszybszej transformacji w ponad 60-letniej historii spółki. Narzuciliśmy sobie bardzo ambitny plan, bo w dwa-trzy lata chcemy wypracować to, co firmom podobnym do naszej w innych krajach zajmowało od 5 do 7 lat — mówi Olgierd Cieślik, prezes Totalizatora Sportowego, cytowany w komunikacie.

Przypomnijmy, że na mocy nowelizacji ustawy hazardowej z 2016 r. państwowa spółka uzyskała monopol w zakresie prowadzenia kasyna internetowego oraz sieci salonów gry na automatach (tzw. jednorękich bandytach). Jej pierwsze kroki na tym rynku były negatywnie oceniane przez Najwyższą Izbę Kontroli (NIK), która we wrześniu tego roku opublikowała na ten temat raport.

„Monopolistą jest Totalizator Sportowy, który ze znacznym opóźnieniem — dopiero pod koniecczerwca 2018 r. — uruchomił pierwsze salony gier na automatach poza kasynami, w dodatku w niepełnym zakresie (pilotażowo). Uruchomienie gier kasynowych w internecie (eKasyno) z opóźnieniem (5 grudnia 2018 r. zamiast na przełomie trzeciego i czwartego kwartału) również mogło mieć wpływ na poziom wykonania dochodów z podatku od gier w 2018 r.” — oceniła NIK.

W sierpniu TS podał, że w ciągu ośmiu miesięcy działalności kasyno internetowe zapewniło budżetowi dodatkowe 48 mln zł wpływów z podatku od gier. Nieliczne salony gier na automatach w ubiegłym roku przyniosły budżetowi 1,8 mln zł, a w pierwszym kwartale tego roku — 2,3 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu