Podatki nie takie straszne

Nasz system podatkowy awansował o 11 pozycji w rankingu „Paying Taxes”, ale wyprzedzają nas np. Mołdawia, Mongolia i Maroko.

W „Paying Taxes 2017”, przygotowanym przez Bank Światowy i firmę doradczą PwC, Polska uplasowała się na 47. miejscu, co oznacza awans o 11 oczek w porównaniu z poprzednią edycją. Należy jednak pamiętać, że badanie to dotyczy stanu systemu podatkowego w całym 2015 r. i nie uwzględnia tegorocznych zmian prawnych. Co ciekawe, w rankingu wyprzedziliśmy Niemcy (48. pozycja), ale jesteśmy daleko za europejskimi liderami, czyli Irlandią, Danią i… Macedonią.

Wyniki badań skomplikowania systemów podatkowych wskazują, że przeciętny polski przedsiębiorca dokonuje obecnie siedem płatności podatkowychrocznie. Wypadamy pod tym względem całkiem nieźle na tle reszty krajów UE, gdzie średnia liczba wszystkich płatności podatkowych to 11,8.

Całkowita stopa podatkowa wynosi u nas 40,4 proc. (rok temu 40,3 proc.) — tu zrównujemy się ze średnią unijną. Zdecydowanie gorzej jednak wypadamy w porównaniu liczby godzin, które trzeba poświęcić na wypełnienie wszystkich obowiązkówpodatkowych. Przeciętnemu polskiemu przedsiębiorcy zajmuje to statystycznie 271 godzin w ciągu roku (11 dni), średnia unijna natomiast to 164 godziny (średnia światowa wynosi 251 godzin).

— Wyniki tegorocznego badania dowodzą, że polski system podatkowy sukcesywnie zmienia się na lepsze. Dwa lata temu byliśmy na 87. pozycji. Awans zawdzięczamy realizowaniu programu e-administracji. Wciąż jest wiele do poprawienia, np. w zakresie pewności prawa podatkowego — podkreśla Tomasz Barańczyk, szef działu prawno-podatkowego PwC.

Całkiem nieźle wypadamy na tle krajów naszego regionu. Wyprzedzamy Czechy (53. pozycja), Słowację (56.) i Węgry (77.). Lepsze od nas są zaś kraje bałtyckie: Łotwa (15.), Estonia (21.) i Litwa (27.). Tradycyjnie najprzyjaźniejsze systemy podatkowe mają szejkanaty oraz kraje Azji Południowo-Wschodniej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Podatki nie takie straszne