Podatki za prąd niższe o 3,5 mld zł

opublikowano: 27-12-2018, 22:00

Rząd ocenia koszt zmniejszenia akcyzy za energię na 1,85 mld zł. Obniżka opłaty przejściowej jest szacowana na 1,7 mld zł.

W 2018 r. koszty uprawnień do emisji CO 2 zwiększyły się o 400 proc. Efektem miała być znaczna podwyżka cen energii w 2019 r. Odbiorcy indywidualni mieli zapłacić 20-30 proc. drożej, a przemysłowi nawet o 70 proc. Dlatego rząd zaproponował zmianę przepisów łagodzących wpływ wzrostu stawek za prąd. Dziś projektem zajmie się parlament.

Jedną z propozycji jest obniżka akcyzy. Rząd prognozuje, że dzięki temu w przyszłym roku konsumenci unikną podwyżek sięgających 1,85 mld zł brutto. Zmniejszona zostanie również opłata przejściowa, którą podwyższono w 2016 r., by pozyskać fundusze na inwestycje poprawiające bezpieczeństwo energetyczne. W projekcie ustawy obniżającej parapodatki rząd szacuje, że dzięki tej obniżce w budżetach gospodarstw domowych zostanie 1,7 mld zł. W sumie więc koszt neutralizacji podwyżek poprzez obniżenie danin budżetowych jest wyceniany na 3,5 mld zł.

Zostaną również sprzedane niewykorzystane w poprzednich latach uprawnienia do emisji CO 2. W projekcie nie wyceniono skutków tej operacji, ale wcześniej przedstawiciele rządu zakładali, że zyskają na niej około 4 mld zł.

80 proc. pieniędzy pozyskanych z aukcji uprawnień do emisji CO2 zasili Fundusz Różnicy Cen, z którego mogą być zasilane finansowo spółki obrotu lub dystrybucji energii. Jego utworzenie przewidziano w rządowej autopoprawce, którą zgłoszono tuż przed planowaną na dziś w Parlamencie debatą nad projektem. W sumie więc koszty dla budżetu państwa zostały ocenione na ponad 9 mld zł.

Przedsiębiorcy jeszcze analizują efekty, jakie może przynieść zaproponowana przez rząd zmiana przepisów. Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej zapewnia, że obniżka akcyzy i opłaty przejściowej nieco złagodzi skutki podwyżek cen energii, ale ich nie zneutralizuje. Spodziewa się więc, że w przyszłym roku wejdą w życie także zmiany innych przepisów, które zmniejszą obciążenia związane z zakupem energii dla podmiotów energochłonnych. Chodzi na przykład o rekompensaty sięgające 25 proc. z obecnych przychodów z uprawnień do emisji CO 2. Zapowiadała je Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy