Pod koniec 2003 r. część prawników twierdziła, że tzw. duże urzędy skarbowe powinny zacząć funkcjonować nie od 1 stycznia 2004 r., ale od 1 stycznia 2005 r. Takie opinie prezentowały media. Wtedy jednak kierownictwo Ministerstwa Finansów uważało inaczej i przystąpiło do tworzenia wyspecjalizowanych urzędów skarbowych przeznaczonych do obsługi dużych firm. Dwa orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie, uznające za nieważne wydane w 2004 r. decyzje dużych urzędów skarbowych, przyjmujemy spokojnie. Na pewno odwołamy się do NSA.
Dopiero po orzeczeniach drugiej instancji podejmiemy decyzje, co dalej. Gdyby NSA podtrzymał werdykty WSA, byłoby to niepokojące. Jednak nie znaczy to, że ci, którzy wygrają w sądzie z resortem finansów, nie będą musieli zapłacić należnego podatku. Zapłacą, ponieważ w 2005 r. duże urzędy jeszcze raz wydadzą decyzje z 2004 r. Tym decyzjom nikt już nie będzie mógł zarzucić nieważności z powodu niewłaściwości urzędu skarbowego.
STANISŁAW STEC generalny inspektor kontroli skarbowej