Pogarszają się nastroje na GPW

opublikowano: 2004-06-09 15:04

Popołudniowa część sesji niczym się nie różni od porannej. Indeksy cały czas spadają, choć wymiana nie jest aktywna. Na około półtorej godziny przed końcem handlu wartość obrotów spółek z WIG20 wynosi około 120 mln zł. Większym ruchom nie sprzyja jutrzejsze święto.

Rynki europejskie notują dziś spadki, bo znów powróciły obawy o ceny ropy naftowej. Niestety, nasz rynek znów zachowuje się zdecydowanie słabiej – podczas gdy wskaźniki giełd niemieckiej i francuskiej tracą po około 0,3 proc., nasz WIG20 obniża loty o ponad 1 proc.

Wczoraj popyt nie wykorzystał okazji do przebicia poziomu 1700 pkt, choć sprzyjały temu wzrosty na rynku amerykańskim. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, więc dziś mamy pogorszenie sytuacji posiadaczy akcji. Po wtorkowym małym spadku, środa przynosi przyspieszenie tempa przeceny. WIG20 przez cały dzień osuwa się coraz to niżej. Wygenerowane zostały sygnały sprzedaży, ale ich znaczenie umniejszają niskie obroty.

Nie zmieniła się od rana sytuacja poszczególnych spółek z WIG20. Nadal najsłabsze są spółki IT - mocno w dół idą notowania Prokomu i Softbanku. Na plusie notowana jest BA CA, lecz przy żenująco niskim obrocie jak na tak dużą spółkę. Pozostali giganci – PKN Orlen, KGHM i TP zachowują się lepiej od rynku. Gorzej natomiast prezentuje się Pekao.

Na szerokim rynku zwraca uwagę wzrost akcji Inter Cars. Inwestorzy nabywają papiery w ślad za informacjami o skupowaniu ich przez władze IC. Kupując akcje własnej spółki zarząd daje czytelny sygnał inwestorom, że wierzy w jej rozwój. Na drugim biegunie znajduje się Stalexport, którego notowania zanurkowały o 11 proc. Powodem wyprzedaży akcji jest niepewność związana z gwarancjami dla hut udzielanymi przez spółkę w 1997 r. AS