Pojawili się chętni na majątek

Wiktor Szczepaniak
26-10-2005, 00:00

Wiele wskazuje na to, że czwarta próba sprzedaży Pozmeatu zakończy się sukcesem. Tym razem jego majątek ma zostać podzielony.

Uruchomiony w kwietniu 2000 r. nowoczesny zakład mięsny Poz-meatu pod Poznaniem, który upadł przed kilkoma miesiącami, ma szansę na drugie życie. Po trzech nieudanych próbach sprzedaży majątku w całości pojawili się inwestorzy branżowi chętni kupić wybrane jego części.

Zmiana warunków

19 października minął kolejny termin składania ofert na zakup majątku Pozmeatu.

— Nie wpłynęła żadna oferta kupna — informuje Jan Kanecki, syndyk Pozmeatu.

Przetarg nie zakończył się jednak całkowitą klapą.

— Wpłynęło pismo grupy firm zainteresowanych różnymi częściami majątku. Właściciele kilku zakładów mięsnych z Wielkopolski i Dolnego Śląska zgłosili chęć kupna części przetwórczej zakładu i marki, a duża niemiecka firma mięsna części ubojowej i rozbiorowej — dodaje Jan Kanecki.

Nie chce na razie ujawnić tożsamości inwestorów.

Aby mogli oni jednak zrealizować swoje zamiary, trzeba rozpisać kolejny przetarg, w którym zmienione zostaną warunki sprzedaży.

W tym celu do końca tygodnia syndyk zamierza zaproponować w sądzie podział majątku Pozmea-tu. Jednak ostateczną decyzję w sprawie kolejnego przetargu i jego warunków podejmie sędzia komisarz. Ma to nastąpić w ciągu kolejnych dwóch tygodni.

Syndyk podkreśla, że zmiana warunków sprzedaży wcale nie oznacza zamknięcia drogi dla inwestorów, którzy chcą kupić zakład w całości.

Kolejny przetarg będzie już trzecim w tym roku, ale czwartą próbą sprzedaży. Syndyk próbował bowiem sprzedać zakład z wolnej ręki.

Zdążyć przed zimą

Syndyk Pozmeatu ma nadzieję, że jeszcze przed zimą uda się zagospodarować majątek upadłych zakładów. Jego wartość szacuje na 84 mln zł.

Jan Kanecki nie wyklucza, że nowi inwestorzy będą mogli złożyć najpierw ofertę dzierżawy (z prawem pierwokupu), a dopiero po okresie próbnym sfinalizować transakcję. Zanim zdecydują się na zakupy, powinni jednak sprawdzić, czy będą w stanie pozyskać wystarczającą ilość surowca. Byli dostawcy Pozmeatu mogą już bowiem być związani z innymi zakładami w regionie.

Pozmeat, który do marca był spółką giełdową, zaprzestał produkcji pod koniec 2004 r. Powodem było wysokie zadłużenie — blisko 100 mln zł. Jednym z głównych powodów upadku firmy był konflikt między jej akcjonariuszami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pojawili się chętni na majątek