Nowy rok przyniósł spółce Pol-Euro Linie Żeglugowe zmiany w zarządzie. Jej prezesem został Wiesław Wodyk.
Dotychczasowy prezes firmy, Krzysztof Lewiński, przeszedł na stanowisko wiceprezesa. W zarządzie pozostała też Anna Połomska. Nowy szef spółki armatorskiej ma bogate doświadczenie zawodowe związane nie tylko z gospodarką morską, ale również z dyplomacją i gospodarczymi kontaktami międzynarodowymi.
— Zmiana zarządu oznacza z jednej strony kontynuację dotychczasowych działań firmy, z drugiej zaś nadanie jej nowego impulsu. Zmierzamy do podniesienia wartości spółki, co ma pomóc w realizacji projektów związanych z odnowieniem tonażu — mówi Wiesław Wodyk, nowy prezes Pol-Euro Linie Żeglugowe.
Karierę zawodową rozpoczął on w 1968 r. w Stoczni Gdynia (ówczesnej Stoczni im. Komuny Paryskiej), gdzie pracował m.in. jako konstruktor i specjalista ds. gazowców LPG. W 1978 r. związał się z gdyńskim portem, najpierw na stanowisku specjalisty ds. spawalnictwa, a następnie w 1991 r. został p.o. dyrektorem naczelnym Morskiego Portu Handlowego Gdynia. To na jego wniosek port przekształcono w jednoosobową spółkę skarbu państwa oraz wyznaczono kierunek dalszych przekształceń, w tym wydzielenie zarządzania portem od jego funkcji operacyjnych. Wiesław Wodyk m.in. powołał piony ekonomiczny i marketingu. W latach 1992-93 był członkiem rady nadzorczej MPH Gdynia, reprezentującym Ministerstwo Przekształceń Własnościowych.
Następnie, do 1998 r., kierował przedstawicielstwem Towarzystwa Okrętowego Chipolbrok w Kantonie i Hongkongu. Po powrocie do Polski w 1999 r. objął stanowisko pełnomocnika zarządu ds. restrukturyzacji majątku i prokurenta Polskich Linii Oceanicznych.
W roku 2000 został powołany przez ministra spraw zagranicznych Władysława Bartoszewskiego na stanowisko radcy handlowego i kierownika wydziału ekonomiczno-handlowego Ambasady RP w Waszyngtonie. Jednocześnie kierował pracami Specjalnej Misji Dyplomatycznej w USA ds. Iraku. Był także przedstawicielem Polski w Stałym Komitecie ds. Bawełny Organizacji Narodów Zjednoczonych. Po zakończeniu pracy w ambasadzie pracował w USA jeszcze blisko rok, jako dyrektor przedstawicielstwa firmy Biatel. Przed objęciem stanowiska prezesa Pol-Euro, do września 2006 r., był dyrektorem centrali Koreańsko-Polskiego Towarzystwa Okrętowego.