Kryzys łagodnie obchodzi się z finansami polskich rodzin. Okazuje się, że w 2009 r. – mimo rosnącego bezrobocia – społeczeństwo nie tylko nie zbiedniało, ale nawet lekko się wzbogaciło. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), dochód rozporządzalny przeciętnego Polaka wzrósł w minionym roku realnie (po uwzględnieniu inflacji) o 3 proc. To znaczy, że nominalnie mieliśmy do wydania przeciętnie po 828 zł więcej niż rok wcześniej.

Wzrost zarobków natychmiastowo przekłada się na poziom życia. W ubiegłym roku wręcz skokowo wzrósł odsetek Polaków posiadających telewizję satelitarną, aparat cyfrowy, odtwarzacz DVD czy zmywarkę. W przypadku niektórych artykułów, tak odważnych zakupów Polacy nie robili nawet w czasie najsilniejszego boomu gospodarczego. Kryzys nie przeszkodził też w budowaniu społeczeństwa informatycznego. Odsetek rodzin mających w domu komputer z dostępem do internetu wzrósł z 45,6 proc. do 53,4 proc.
Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"