Polacy kupili więcej nowych aut

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2015-12-15 22:00

Listopad to już 27. miesiąc, w którym rośnie sprzedaż aut w Europie. Także rejestrowanych przez dilerów.

W Centralnej Ewidencji Pojazdów w listopadzie 2015 r. pojawiło się 30 312 nowych samochodów osobowych, czyli aż o 24,6 proc. więcej niż w tym samym miesiącu 2014 r. Od początku roku zarejestrowano u nas 317 614 aut osobowych, co oznacza wzrost o 6,6 proc. wobec 11 miesięcy 2014 r.

NASA

— To najlepszy od pięciu lat listopad w naszym zestawieniu sprzedaży nowych osobówek, co nas cieszy. W wyniku wyprzedaży rocznika w minionym miesiącu do salonów udało się więcej niż przed rokiem klientów indywidualnych, co jednak nie zmienia faktu, że nadal ścieżkę zwyżek utrzymujemy dzięki zakupom firmowym. Ich udział w łącznej sprzedaży wynosi około 65 procent — mówi Paweł Gos, prezes Exact Systems, ekspert Polskiej Izby Motoryzacji.

Wzrost dotyczy całej Europy. W listopadzie na kontynencie sprzedano ponad milion nowychosobówek (+13,7 proc.), a od początku roku 12,6 mln, czyli o 8,7 proc. więcej niż w takim okresie 2014 r.

— Ożywienie w europejskich salonach trwa już 27 miesięcy i wszystko wskazuje na to, że cały rok zakończymy na bardzo dużym plusie. Na zielono możemy oznaczyć wszystkie najważniejsze rynki europejskie: Niemcy, Włochy, Hiszpanię i Francję. Na ścieżkę zwyżek, po jednym miesiącu na minusie, powróciła także Wielka Brytania — zauważa Paweł Gos.

Co ciekawe, o ile „afera Volkswagena” przyczyniła się do spadku zainteresowania autami tej marki w Niemczech i Wielkiej Brytanii, to w Polsce VW notuje pokaźne zwyżki sprzedaży. Tradycyjnie najchętniej kupowaną marką samochodową w segmencie osobówek jest w Polsce Skoda. I nie inaczej było w listopadzie. Drugi na liście jest Volkswagen.

— Na Wyspach Brytyjskich w wyniku afery spalinowej producent zaczyna ponosić straty — sprzedaż spadła aż o jedną piątą. Tymczasem w naszym kraju Volkswagen odnotował jedną z najwyższych zwyżek rejestracji spośród wszystkich marek. Aż o 44 proc. — informuje Paweł Gos.

Listopad był dopiero drugim pełnym miesiącem po wybuchu afery, a to za krótko, żeby w pełni ocenić jej skutki. Ale dane dotyczące liczby pierwszych rejestracji, gromadzone przez Centralną Ewidencję Pojazdów, pokazują pewną tendencję. W 11 miesięcy 2014 r. dilerzy marki VW zarejestrowali na siebie 2414 aut, a w takim samym okresie 2015 r. o prawie 100 proc. więcej (4604). Za sam listopad liczby te to odpowiednio: 246 i 508. Trudno wyrokować, czy taki zabieg ma na celu „zaklinanie” polskich statystyk.

— Podobnie dzieje się w innych krajach Europy. Faktem jest jednak, że w Polsce w ostatnim czasie zjawisko to znacznie przybrało na sile — mówi Wojciech Drzewiecki, szef Samaru.

Nawet po odjęciu zarejestrowanych na dealerów nowych aut pozycja VW w Polsce jest wysoka, a sprzedaż co najmniej utrzymana na zeszłorocznym poziomie. W całej Unii Europejskiej VW jest ciągle najchętniej kupowanym autem osobowym i także zanotował wzrost, ale delikatny, niespełna trzyprocentowy.