Polacy wciąż chętniej kupują

Agata Hernik
opublikowano: 18-10-2007, 00:00

Statystyki wskazują, że jest bardzo dobrze. Jednak pod względem znajomości rynku i usług flotowych do krajów starej Unii jeszcze nam daleko.

Polski rynek car fleet management nadal nie doścignął europejskiego

Statystyki wskazują, że jest bardzo dobrze. Jednak pod względem znajomości rynku i usług flotowych do krajów starej Unii jeszcze nam daleko.

Sytuacja ekonomiczna w Polsce nie daje na razie przedsiębiorcom powodów do niepokoju. Większość z nich, niezależnie od specjalności, jest przekonana, że ich firmy będą się w najbliższych latach prężnie rozwijać, tak samo jak cała ich branża i cała gospodarka. A skoro przedsiębiorstwo rośnie, to zwykle rośnie i flota. Z badania „Barometr 2007”, przygotowanego przez Corporate Vehicle Observatory we współpracy z TNS OBOP, wynika, że ponad jedna trzecia firm planuje w ciągu najbliższych trzech lat powiększenie swojego parku samochodowego.

Samochód tylko własny

Z danych Instytutu Flota Monitor wynika, że w polskich firmach jeździ prawie 85,5 tys. samochodów zarządzanych i finansowanych albo tylko zarządzanych przez firmy car fleet management (CFM). W porównaniu z rokiem ubiegłym to wzrost o jedną trzecią. Jednak z badań „Barometr 2007” wciąż wynika, że 66 proc. firmowych samochodów w Polsce przedsiębiorstwa kupują za pieniądze własne. 8 proc. pojazdów finansowanych jest kredytem, 21 proc. branych w leasing finansowy, a 4 proc. w operacyjny. Dla porównania w Czechach za własne środki firmy kupują tylko 36 proc. samochodów.

— Polski rynek CFM jest w fazie bardzo dynamicznego rozwoju. Liczba samochodów rejestrowanych przez firmy z tej branży rośnie z roku na rok coraz szybciej. To najlepszy dowód, że firmy wykorzystujące floty samochodów coraz chętniej wybierają wynajem długoterminowy. Jednak nadal w porównaniu z krajami Europy Zachodniej stosunkowo niewielu klientów korzysta z wynajmu — tłumaczy Paul Gogoliński, prezes DaimlerChrysler Fleet Management i Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów.

Najwierniejszą grupą klientów CFM są polskie oddziały międzynarodowych przedsiębiorstw, dla których outsourcing floty jest po prostu praktyką. Innych trzeba jeszcze to takich usług przekonać.

— Duże, międzynarodowe korporacje doskonale znają wynajem długoterminowy i w tym przypadku decyzja dotyczy wyłącznie wyboru dostawcy. Natomiast mniejsze firmy dużo trudniej jest przekonać do kompleksowej usługi finansowania, serwisowania i zarządzania samochodami firmowymi. Ta potencjalna grupa klientów nadal chętniej wybiera prosty leasing, a niejednokrotnie zakup za gotówkę — mówi Paul Gogoliński.

Nadganiamy

Specjaliści zgadzają się, że ze znajomością usług CFM wśród przedsiębiorców jest coraz lepiej.

— Porównując rynek polski z bardziej rozwiniętymi rynkami europejskimi, możemy zauważyć przede wszystkim różnicę w znajomości usługi, jej zakresu i korzyściach, jakie może z niej czerpać klient. Polscy przedsiebiorcy coraz lepiej znają wynajem długoterminowy, niemniej nadal nie jest to wielka grupa świadomych odbiorców naszych usług — mówi Paul Gogoliński.

Może polski przedsiębiorca nie jest jeszcze tak zaznajomiony z usługami CFM i tak wymagający jak ten prowadzący działalność w krajach starej Unii, ale w tym tempie szybko nadrabiamy zapóźnienia względem Zachodu. W branży CFM pojawiają się nowi gracze, co dowodzi, że są tu jeszcze klienci, o których warto walczyć. W starej Unii branża miała więcej czasu, by się rozwinąć. Nad Wisłą CFM wciąż jest młody, ale jak nadal będzie rosnąć w tempie 30 proc. rocznie, szybko dojrzeje.

— Potencjał rynku jest bardzo duży, a potwierdza to fakt, że kilka nowych firm CFM postanowiło uruchomić swoje przedstawicielstwa w Polsce. Na innych rynkach rozwój ekonomiczny przebiegał równolegle z rozwojem CFM. Zwłaszcza teraz branża będzie odnotowywała w Polsce największy wzrost, ponieważ polskie firmy mogą czerpać wiele korzyści z outsourcingu floty. To bardzo ważne w obecnej sytuacji, kiedy rozwój gospodarczy w Polsce jest szybki i firmy powinny koncentrować się na swoich głównych celach — podsumowuje Paul Gogoliński.

85,5

tys. Tyle aut należących do firm CFM jeździ we flotach polskich przedsiębiorstw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agata Hernik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu