Polak lubi porównywać ceny

W sieci kupujemy głównie książki i muzykę. Artykuły spożywcze wciąż nie mogą zyskać internetowej popularności.

Podczas e-zakupów Polacy wyróżniają się na tle światowej średniej m.in. wysokim zaufaniem do bezpieczeństwa zawieranych w ten sposób transakcji i częstym użyciem porównywarek cen, podaje PwC. Firma po raz pierwszy przeprowadziła swoje coroczne globalne badanie Total Retail również w Polsce.

Cena i szybkość

Tylko 13 proc. uczestników badania nad Wisłą uważa, że przeszkodą w zakupach internetowych jest niewystarczające zabezpieczenie stron mobilnych (to właśnie urządzenia mobilne przechwytują coraz większą część internetowych zakupów). Dla świata średnia to 21 proc.

— W historii tego badania nigdy nie było tak dużego poczucia bezpieczeństwa jak obecnie, a Polacy się jeszcze mocniej wyróżniają. Połowa z nich deklaruje, że używa różnych haseł do różnych stron internetowych, co wzmacnia poczucie bezpieczeństwa, a wynik na świecie to 36 proc. — mówi Michał Kreczmar, dyrektor z PwC.

Kolejna sprawa to porównywanie cen. To one — w Polsce i na świecie — wciąż są najważniejszym czynnikiem decydującym o zakupie w ulubionym sklepie. Jednak to u nas porównywarki cen biją na głowę inne źródła poszukiwania inspiracji przed dokonaniem zakupu — to 60 proc. wskazań versus globalnych 35 proc.

— Amerykanie od razu szukają produktów w Amazonie, więc nie potrzebują wyszukiwarek. W Polsce ich wysoka pozycja to wynik siły Allegro i należącego do niego przez lata Ceneo — dodaje Michał Kreczmar.

Dobrą cenę na świecie zaczynają wyprzedzać wygoda i szybka dostawa.

— Istotną przewagą konkurencyjną Amazona w USA zaczynają być dostawy tego samego lub następnego dnia — twierdzi Alessandro Beda, dyrektor z PwC.

Książki, gry i muzyka

W Polsce za „zdigitalizowaną” uznaje się sprzedaż książek, muzyki i gier.

Ich poszukiwanie i sprzedaż przeniosły się już w sferę cyfrową. Transakcję drogą internetową preferuje tu 63 proc. ankietowanych, a poszukiwania przez zakupem prowadzi w internecie 60 proc. z nich. Cyfrowa jest również branża zabawek. Na drugim końcu pozostają produkty spożywcze. Sporo do zrobienia mają też branże mebli, kosmetyków czy odzieży.

— Zdigitalizowanie pozostaje cały czas wyzwaniem m.in. dla branży FMCG. W Stanach Zjednoczonych sprzedaż kosmetyków czy żywności stała się bardziej cyfrowa dzięki współpracy marek z Amazonem. Procter & Gamble oddaje obszary swoich magazynów do zarządzania właśnie Amazonowi pod kątem dostaw realizowanych przez tę platformę — wyjaśnia Michał Kreczmar.

Polskim gigantem e-handlu (choć nieposiadającym własnych magazynów i logistyki jak Amazon) jest Allegro, które ma w ofercie także produkty spożywcze.

— Sektor spożywczy może być najbardziej obiecującym obszarem e-commerce, choć obecnie to wciąż promil wartości całego rynku FMCG.

To oznacza, że potencjał wzrostu jest ogromny. Dziś na Allegro kategoria „delikatesy” to 250 tys. ofert i wciąż ich przybywa, a kategoria rośnie w dwucyfrowym tempie pod względem liczby sprzedanych towarów. Mimo to w najbliższej przyszłości nie planujemy mocno angażować się w typowy handel żywnością — mówi Paweł Klimiuk, dyrektor komunikacji korporacyjnej w Allegro.

— Nie szukaliśmy platformy specjalizującej się w e-handlu, bo wciąż duży potencjał widać w innych kanałach sprzedaży. Zastanawialiśmy się natomiast nad własnym e-sklepem z serami. Ostatecznie pomysł porzuciliśmy m.in. ze względu na zbyt duże wyzwania związane z logistyką tego przedsięwzięcia, przy sprzedaży, która byłaby marginalna. Mogłoby to być bardziej miejsce prezentacji marki, edukacji itp. niż generowania obrotu, ale w tym wypadku też widzimy lepsze i tańsze kanały do przekazywania takich treści — przekonuje Edward Bajko, prezes Spomleku.

Sprzedaż w abonamencie

Alessandro Beda wskazuje na inny fenomen, który jeszcze również nie upowszechnił się w Polsce.

— W USA powstają firmy zbudowane tylko na wirtualnej sprzedaży często zużywanych produktów, jak np. maszynki do golenia. Sprzedają je w modelu subskrypcji, tzn. za stałą comiesięczną opłatę klient regularnie otrzymuje powtarzalne zamówienie — dodaje Alessandro Beda.

PwC przepytało na potrzeby badania ponad 24,4 tys. konsumentów w 32 w krajach, nad Wisłą było ich 357.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Handel / Polak lubi porównywać ceny