Czytasz dzięki

Poldan-Net rozwinie sieci w strefie

opublikowano: 22-07-2015, 22:00

Pod Słupskiem i Koszalinem jak grzyby po deszczu wyrastają firmy ze Skandynawii.

Słupska Specjalna Strefa Ekonomiczna wydała piąte w tym roku zezwolenie.

— Duński Poldan-Net wybuduje halę do produkcji sieci rybackich. To kolejna inwestycja tej spółki w podstrefie Słupsk- -Włynkówko. Dzięki niej spółka poszerzy portfel wyrobów — mówi Mirosław Kamiński, prezes Pomorskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i słupskiej strefy.

Poldan-Net zainwestuje 2 mln zł. Spółka jest jednym z największych producentów sieci rybackich, siatek sportowych i lin w Polsce. W regionie słupskim ma zakłady: w Ustce i drugi na terenie strefy.

— Jednym z głównych celów strategicznych Wspólnej Polityki Rybackiej 2014-2020 jest zwiększenie konkurencyjności hodowli ryb oraz wsparcie jej rozwoju i innowacyjności. Akwakultura, czyli hodowla ryb, mięczaków i skorupiaków prowadzona w kontrolowanym lub specjalnie wybranym środowisku wodnym, ma być alternatywą dla tradycyjnego rybołówstwa. Jest to najszybciej rozwijający się na świecie sektor produkcji żywności pochodzenia zwierzęcego, który rośnie o ponad 6 proc. rocznie. Naszym celem jest zwiększenie mocy produkcyjnych w tym segmencie — mówi Marek Szpakowicz, prezes Poldan-Netu. W słupskiej strefie sporo jest inwestorów ze Skandynawii. W Redzikowie działają np. Tritec Production z Norwegii (branża metalowa) i AJ Fabryka Mebli ze Szwecji.

— Szwedzka spółka zatrudniała kiedyś 90 osób, teraz ma 200 i realizuje kolejny etap inwestycji — centrum logistyczne. Norwegowie też myślą o następnejinwestycji. Coraz częściej dochodzą nas głosy o protestach związków zawodowych w Skandynawii — przyznaje Mirosław Kamiński. Wcześniej w tym roku zezwolenia w słupskiej strefie odebrały cztery spółki. Prezes Pomorskiej Agencji Rozwoju Regionalnego zapowiada wydanie jeszcze kilku zezwoleń.

— Prowadzimy rozmowy. W pięciu przypadkach są na dość zaawansowanym etapie, więc w drugim półroczu również wydamy kilka zezwoleń. Przedsiębiorcy interesują się m.in. Darłowem, Lęborkiem i Koszalinem. To firmy z branży metalowej, spożywczej i logistycznej — mówi Mirosław Kamiński. W ubiegłym roku słupska strefa wydała 20 zezwoleń. Firmy obiecały w nich 766 mln zł nakładów i 417 nowych miejsc pracy. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane