Distarpol to nazwa nowego produktu, do wytwarzania którego przygotowują się Zakłady Chemiczne „POLICE” SA. To kolejny produkt chemiczny z „POLIC”, dzięki któremu spółka chce wejść w zupełnie nowy segment rynku. Już niedługo ten 32,5-proc. roztwór mocznika będzie musiał być stosowany w samochodach ciężarowych z silnikiem Diesla do zmniejszenia emisji tlenków azotu.
„POLICE” zakończyły już analizę przedsięwzięcia i jeszcze w tym roku planują rozpocząć budowę instalacji. Pierwsze partie produktu spodziewane są na początku 2007 r.
Obowiązek dodawania preparatu do silników wysokoprężnych od października br. nakłada Unia Europejska. Z.Ch. „POLICE” SA jako pierwsza firma chemiczna w Polsce i trzecia w Europie zapowiada produkcję tego roztworu. Produkt powstawać będzie na bazie wytwarzanego w Zakładach Chemicznych „POLICE” SA mocznika charakteryzującego się najwyższymi parametrami jakościowymi (tylko taki nadaje się do stosowania w ciężarówkach).
Spółka przygotowuje się do budowy instalacji o zdolności produkcyjnej ponad 100 tys. ton rocznie. Według wstępnego kosztorysu kosztować będzie ona 2 mln zł.
Wytwórnia będzie wytwarzała dwa asortymenty Distarpolu, dostosowane do potrzeb rynku: 50 tys. ton roztworu (forma płynna), czyli gotowy preparat – 32,5-proc. roztwór (transportowany w cysternach samochodowych lub kolejowych) na rynki bliskie geograficznie, ok. 60 tys. mocznika krystalicznego (forma stała) - półproduktu do dalszego przetwarzania przez innych producentów takiego preparatu (dotyczy to głównie producentów z innych krajów, którym nie będzie się opłacało transportować gotowego płynu).
Na podstawie zaplanowanych zysków ze sprzedaży tego produktu, „POLICE” szacują, że inwestycja zwróci się w ciągu półtora roku.
–Produkcja Distarpolu to kolejny krok Spółki w kierunku uatrakcyjnienia naszej oferty, a także, co zakłada nasza strategia, umacnianie udziału firmy w produkcji chemicznej –podkreśla prezes Z.Ch. „POLICE” SA Mirosław Bachórski.
Firma prowadzi już zaawansowane rozmowy z firmami kooperantami, które mają się zająć dystrybucją tego produktu na rynku polskim i europejskim – „POLICE” nie ujawniają nazw kontrahentów.
Perspektywiczny rynek
Roczne zapotrzebowanie na preparat typu Distarpol do 2010 r. wyniesie ok. 2,7 mln ton rocznie w Europie, a ponad 10 mln dla Europy i USA łącznie. Preparat będzie wytwarzany i sprzedawany przez polickie zakłady pod nazwą Distarpol (nazwa zastrzeżona – także w UE). Nie wiadomo, jeszcze na razie, pod jaką marką będzie oferowany przez firmy dystrybucyjne, z którymi „POLICE” prowadzą rozmowy.
Obecnie mocznik wykorzystywany jest do celów rolniczych (nawóz azotowy) lub przemysłowych (zastosowanie w przemyśle laminatów i tworzyw sztucznych).
– Distarpol jest kolejnym produktem spółki w grupie chemikaliów azotowych. Tym samym „POLICE” konsekwentnie realizują strategię specjalizacji w podstawowym profilu działalności spółki– zaznacza M. Bachórski.
Dla „POLIC” nowy produkt oznacza także wejście w zupełnie nową branżę – motoryzacyjno-paliwową. Aktualnie na rynku dostępne są dwa odpowiedniki Distarpolu – Ad Blue i Air 1. Oba produkowane są przez europejskie koncerny chemiczne, m.in. Yarę, która zapowiada rozbudowę kolejnych instalacji do jego wytwarzania, jednak- jak zapewnia prezes Mirosław Bachórski – Rynek jest tutaj bardzo chłonny i nie ma żadnych przesłanek, aby nasz produkt musiał obawiać się konkurencji z zagranicy. – Zresztą polickie produkty od lat charakteryzują się najwyższą światową jakością i konkurencyjnymi cenami – dodaje prezes Bachórski.
Euro obniża emisję
Zgodnie z wymogami unijnej normy Euro 4, która ma wejść w życie od października 2006 roku, wszyscy właściciele samochodów ciężarowych (powyżej 3,5 tony) z silnikiem Diesla mają obowiązek stosowania preparatu zmniejszającego wydzielanie szkodliwych dla środowiska substancji, czyli tlenków azotu (tzw. NOX-ów). Te prowadzą do powstawania tzw. kwaśnych deszczów. Jeszcze ostrzejsza norma Euro 5 wejdzie w życie od październiku 2009 roku. Redukcja emisji spalin w stosunku do poziomów określonych w obowiązującej normie Euro 3 wyniesie 80 proc. Jako zachęta dla aut spełniających normy Euro 5 przed obowiązującym terminem, przejazd na niektórych zachodnioeuropejskich autostradach będzie tańszy. –Stosowanie Distarpolu bezpośrednio wpłynie na obniżenie szkodliwych dla środowiska związków, a dokładnie tlenku azotu, który obecnie wydzielają samochody ciężarowe– uważa M. Bachórski. W ten sposób przyczyniamy się do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska –dodaje prezes „POLIC”.
Azot zamiast tlenków
Już teraz firmy produkujące ciężarówki, m.in. Mercedes, Volvo, MAN, IVECO, produkują ciężarówki z systemem selektywnej redukcji katalitycznej (SCR) wykorzystującym roztwór mocznika do redukcji zanieczyszczeń. W skład systemu wchodzi katalizator SCR, dysza wtrysku roztworu mocznika, niezależny zbiornik roztworu mocznika oraz jednostka dozująca.
Distarpol wtryskiwany będzie w odpowiednich ilościach do strumienia gorących spalin. Tam pod wpływem ciepła przetwarzany będzie w amoniak i dwutlenek węgla. Amoniak stanowi substancję czynną i jest głównym składnikiem w procesie zachodzącym w katalizatorze spalin SCR. Proces ten polega na tym, że szkodliwe tlenki azotu zawarte w spalinach są przetwarzane w lotny azot (naturalny składnik powietrza) i parę wodą. Zaletą technologii SCR jest możliwość dostosowania jej do wymagań zarówno normy Euro 4, jak i Euro 5. Zużycie roztworu mocznika wynosi w przybliżeniu cztery procent zużycia oleju napędowego dla normy Euro 4 oraz około sześć procent dla normy Euro 5.
Bogdan Tychowski
b.tychowski (91) 420 2235