Poligraficzne moce leżą odłogiem

opublikowano: 18-09-2018, 22:00

Dwie trzecie polskich firm poligraficznych wykorzystuje mniej, niż 70 proc. zdolności produkcyjnych.

Na naszym rynku działa prawie 9,4 tys. firm poligraficznych — wynika z najnowszego raportu „Rynek poligraficzny i opakowań z nadrukiem w Polsce”, który przygotowali eksperci z KPMG i Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z Polskim Bractwem Kawalerów Gutenberga. Powyższe dane pochodzą wprawdzie z 2016 r., ale opracowanie zawiera także prognozy dotyczące branży na ten i kolejny rok. Mówią one o spodziewanym wzroście łącznych przychodów do 16,1 mld zł w 2018 r. i 16,8 mld zł w przyszłym (w 2016 r. było to 14,5 mld zł).

Zdecydowana większość — aż 92 proc. — podmiotów w tej branży to mikrofirmy, 6,3 proc. to firmy małe, a do grona średnich i dużych zaliczyć można tylko 1,7 proc. polskich przedsiębiorstw poligraficznych.

— Sektor cechuje się bardzo niskim stopniem koncentracji. W przyszłości będziemy zapewne obserwować tendencję do konsolidacji zarówno wertykalnej, jak też horyzontalnej — uważa Jacek Bajger, partner w dziale doradztwa podatkowego KPMG.

Dodaje, że kluczowym czynnikiem rozwoju tego sektora jest eksport, którego udział wzrósł w 2016 r. do 37,6 proc. Mniej optymistyczne wnioski płyną z badania koniunktury w sektorze przeprowadzone wśród 266 firm poligraficznych. Okazało się m.in., że tylko 6 proc. firm w pełni korzysta ze swoich mocy produkcyjnych.

— To zatrważający wynik, szczególnie jeśli się doda, że aż 63 proc. wykorzystuje nie więcej niż 70 proc. zdolności wytwórczych. To zdecydowanie zła sytuacja, oznacza bowiem, że moce wytwórcze nie odpowiadają popytowi — komentuje prof. Wiesław Cetera z Wydziału Dziennikarstwa Informacji i Bibliologii UW.

W jego opinii właścicielom tych przedsiębiorstw powinna się zapalić czerwona lampka, oznaczająca konieczność szybkiego podjęcia jakichś działań, być może łącznie z likwidacją firmy.

Ponad jedna trzecia ankietowanych firm nie planuje w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat żadnych inwestycji. 30 proc. ma zamiar przeznaczyć na inwestycje najwyżej 10 proc. swoich przychodów.

— To oczywiście koresponduje z nadmiarem mocy produkcyjnych na rynku — uważa Wiesław Cetera.

Inwestycje warte więcej niż jedna czwarta przychodów w najbliższych latach deklaruje zaledwie co dziewiąte ankietowane przedsiębiorstwo poligraficzne. © Ⓟ

OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
×
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane