Budowlana firma zaraportowała co prawda 59,6 mln zł zysku netto (tylko 3 proc. poniżej konsensusu), ale wynik oczyszczony ze zdarzeń jednorazowych to zaledwie 2 mln zł (wobec oczekiwanych 30 mln zł zysku bez jednorazówek).
- Przyczyną słabych wyników obarczylibyśmy segment dróg i kolei oraz budownictwa, które zapewniły w 4 kw. 55 proc. przychodów grupy. Wynik netto dodatkowo powiększyły zaksięgowane roszczenia w kwocie 21 mln zł. Zgadzamy się z zarządem, że roszczenia są uzasadnione i powinny w ciągu kilku miesięcy zamienić się w gotówkę - komentuje Maciej Stokłosa, analityk DI BRE Banku.
Podkreśla, że zaskoczenia negatywne na poziomie rachunku wyników łagodzą częściowo zaskoczenia pozytywne na poziomie bilansu.
- Polimex wygenerował w całym 2011 r. dodatni operacyjny cash flow w kwocie 61,6 mln zł, w tym 458,3 mln zł w samym 4 kw. 2011. Dług netto na koniec 4 kw. spadł z 1,02 mld do 624 mln zł. (...) Należy liczyć się jednak z tym, że dług netto ponownie wzrośnie w 1 kw. 2012 - komentuje Maciej Stokłosa.