Polimex prosi wierzycieli o czas

EG
opublikowano: 2012-07-13 00:00

Spółka chce czterech miesięcy spokoju, by wynegocjować terminy spłaty zobowiązań.

Zarząd Polimeksu-Mostostalu rozpoczął rozmowy z wierzycielami finansowymi o wydłużeniu terminów spłat kredytów oraz refinansowania wyemitowanych obligacji. Spółka chce zawieszenia na cztery miesiące egzekwowania zobowiązań, a w tym czasie chce wynegocjować wydłużenie terminów spłaty oraz zmianę dopuszczalnych wskaźników finansowych.

— Rozmawiamy ze wszystkimi wierzycielami na temat całości zobowiązań, zapadających zarówno w 2012 r., jak i później. Na szczegóły jednak za wcześnie — mówi Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu.

Zapotrzebowanie na pieniądze w spółce jest w lipcu bardzo duże. To szczyt sezonu budowlanego, co wymaga wysokiego kapitału obrotowego. Dodatkowo pod koniec miesiąca spółka powinna wykupić obligacje o wartości 100 mln zł oraz spłacić 150 mln zł kredytu. Pieniądze miały pochodzić ze sprzedaży nieruchomości (dotychczas spółka pozyskała z tego 15 mln zł) i sprzedaży udziałów w spółkach zależnych oraz oszczędności. Dobrym prognostykiem była zapowiedź GDDKiA o przyspieszeniu płatności. Szef Polimeksu zapewnia, że spółka w tym czasie będzie prowadziła zwykłą działalność operacyjną i będzie płaciła podwykonawcom według ustalonych wcześniej harmonogramów.