Po naszym artykule ,,Centrala to załatwi” z 30 stycznia na temat ubezpieczenia pracowników kopalni Bogdanka w PZU Życie towarzystwo skierowało sprawę do prokuratury.
,,Zarząd PZU Życie podjął decyzje o skierowaniu do prokuratury doniesienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 296 kodeksu karnego na szkodę spółki” — napisał w przesłanym „PB” oświadczeniu Mikołaj Skorupski z biura prasowego PZU Życie.
Spółka przyznaje, że doszło do nieprawidłowości polegających na „zawarciu przez PZU Życie niekorzystnych aneksów do umowy pośrednictwa zawartej z agentem ubezpieczeniowym — firmą AKMA, oraz dopuszczeniu do kontynuacji w latach 2001-2003 niekorzystnych umów ubezpieczeniowych zawartych z KWK Bogdanka”. W oświadczeniu rzecznik PZU Życie dodał, że umowa ta przyniosła ubezpieczycielowi około 500 tys. zł straty. Nie poinformował, przeciwko którym pracownikom towarzystwa skierowano doniesienie.
W naszym tekście opisaliśmy mechanizm, który umożliwił pośrednikowi ubezpieczeniowemu przy współpracy z pracownikami centrali PZU Życie zarobienie ponad 4,5 mln zł prowizji za faktycznie nie obsługiwaną umowę.