Politycy straszą ministra Karkosikiem

Maria Trepińska
opublikowano: 16-01-2007, 00:00

Senatorowie PiS ostrzegają ministra skarbu, że giełdowy potentat może zażądać odszkodowania od państwowej Silesii.

Walka o przyszłość Walcowni Rur Andrzej

Senatorowie PiS ostrzegają ministra skarbu, że giełdowy potentat może zażądać odszkodowania od państwowej Silesii.

Walcownia Rur Andrzej (WRA), spółka powstała w 2002 r. na bazie upadłej Huty Andrzej w Zawadzkiem (woj. opolskie), może wkrótce stać się nie tylko areną walki biznesowej, ale także politycznej. Jarosław Chmielewski i Andrzej Mazurkiewicz, senatorowie PiS, wystosowali do Wojciecha Jasińskiego, ministra skarbu, oświadczenie w sprawie walcowni. Ostrzegają, że umowa wiążąca WRA z państwowym Towarzystwem Finansowym Silesia (TFS) może doprowadzić do upadku walcowni. Chcą wyjaśnienia, czy nie jest ona działaniem na szkodę przedsiębiorstwa.

Umowa jak kajdany

TFS posiada 68,97 proc. udziałów w walcowni i rządzi nią niepodzielnie, nie licząc się z dwoma mniejszymi udziałowcami: Romanem Karkosikiem i niemieckim koncernem Max Aicher. WRA związana jest umową z Silesią, w myśl której świadczy usługi dla głównego właściciela. To on kupuje stal, zleca walcowanie i sprzedaje gotowe wyroby.

Zdaniem senatorów PiS, dotychczasowa polityka TFS uniemożliwia rozwój opolskiego zakładu, który zatrudnia prawie 600 osób. Ostrzegają, że w związku z domniemanym działaniem TFS na szkodę WRA mniejszościowi wspólnicy mogą zażądać odszkodowań od Silesii, którą kieruje Jadwiga Dyktus. Pierwsze sygnały już są. W oświadczeniu czytamy: „próby takich działań były już prowadzone przez najmniejszego wspólnika Romana Karkosika (10,17 proc. udziałów).”

Zderzenie interesów

Z Romanem Karkosikiem nie udało nam się wczoraj skontaktować. Natomiast Marek Misiakiewicz, członek rady nadzorczej WRA, a jednocześnie prezes Huty Batory należącej do kontrolowanej przez Karkosika grupy kapitałowej Alchemia, powiedział nam, że jest zaniepokojony tym, co się dzieje w WRA.

— Nie wiem, czy zapadły decyzje dotyczące drogi prawnej. Jednak ciągle zwracamy uwagę, że WRA traci na umowach handlowych z TFS — mówi Marek Misiakiewicz.

Roman Karkosik liczył, że Huta Batory będzie dostarczać surowiec do walcowni, następnie uda się mu przejąć kontrolę nad nią i Walcownią Rur Jedność. Silesia od kilku miesięcy mówi mu zdecydowanie: nie. Co więcej, ma podobne zamiary biznesowe jak giełdowa Alchemia: sama chce skonsolidować obie walcownie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy