Polityka sprzyja wysokim notowaniom złotego

Krzysztof Rup, Filip Mazurek
25-06-2004, 00:00

W czwartek złoty umocnił się w stosunku do dolara, a cena euro podlegała w ciągu dnia stosunkowo nieznacznym wahaniom. Kurs USD/PLN zniżkował z 3,7750 do 3,7480, głównie za sprawą spadających notowań dolara na rynku międzynarodowym. Euro trzymało się przedziału 4,5450-4,5700. Informacja o eksplozji w Turcji, w pobliżu miejsca, w którym zatrzymać miał się w najbliższych dniach prezydent George W. Bush, wpłynęła na osłabienie amerykańskiej waluty. Głębszą przecenę wywołały gorsze od oczekiwań popołudniowe dane makro z USA.

Złotemu sprzyjał optymizm inwestorów czekających na popołudniowe głosowanie wotum zaufania dla rządu Marka Belki. O godz. 15.50 dolar wyceniany był na 3,7545 zł, a euro na 4,5670 zł (odchylenie: –1,91 proc.). Inwestorzy będą teraz z uwagą oczekiwać sygnałów o przyszłotygodniowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Podtrzymujemy naszą prognozę o dalszych zniżkach kursu euro w okolice 4,5370 zł oraz amerykańskiej waluty do poziomu 3,7200 zł.

Czwartkowa sesja na rynku międzynarodowym była bardzo zła dla dolara. W ciągu dnia tracił on znacznie do euro. Kurs EUR/USD z porannego otwarcia w rejonach 1,2050 zwyżkował w okolice 1,2165. Powodem wyzbywania się dolarów przez inwestorów był poranny zamach w Ankarze. Również dane makro z USA okazały się gorsze od oczekiwań. Zamówienia na dobra trwałe spadły w maju o 1,6 proc., choć analitycy oczekiwali wzrostu o 1,4 proc. Nawet liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła bardziej niż oczekiwano. Rynek był rozczarowany takimi wynikami.

W ciągu dnia Federalny Urząd Statystyczny podał, że według wstępnych danych inflacja w Niemczech wyniosła w czerwcu 1,8 proc. (licząc rok do roku) wobec 2,0 proc. w maju. Informacje te jednak nie miały wpływu na rynek. O godz. 15.50 euro wyceniane było na 1,2165 USD. Wobec słabych danych perspektywa podwyżek stóp procentowych przez Fed oddala się. Podczas szczytu NATO w Turcji może dojść do zamieszek, co wywoła nerwowość na rynku i osłabienie dolara. Kurs euro powinien utrzymać się powyżej 1,21 USD.

Czwartek przyniósł kontynuację środowych wzrostów japońskiej waluty. Kurs dolara zniżkował w ciągu sesji do 107,10 JPY. Mocny jen to w dużej mierze efekt bardzo dobrych porannych danych z Japonii. Indeks aktywności w sektorze usług wzrósł w kwietniu o 2,2 proc. (licząc miesiąc do miesiąca), a indeks wszystkich sektorów przemysłowych wzrósł o 2,3 proc. Były to wyniki zdecydowanie lepsze od oczekiwań analityków. Pozytywny wpływ na notowania japońskiej waluty miała też giełda tokijska. Agencja Standard & Poors podwyższyła ratingi dla ośmiu głównych banków japońskich, a dane z resortu finansów wskazywały na duży napływ zagranicznych środków na tokijski parkiet. Przy tak dobrych wynikach jen musiał zyskać na wartości. O godz. 15.50 dolar wyceniany był na 107,35 JPY.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Rup, Filip Mazurek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Polityka sprzyja wysokim notowaniom złotego