Polityki UE - Polityka transportowa

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2003-05-23 22:46

(PAP) - Przedstawiamy dziś politykę transportową Unii Europejskiej. Wstępne zapisy o wspólnej polityce transportowej pojawiły się już w Traktach Rzymskich z 1957 roku, jednak przez ćwierć wieku w tej dziedzinie zrobiono niewiele.

W 1982 roku Parlament Europejski zaskarżył Radę Unii Europejskiej (odpowiedzialną za wcielanie wspólnotowych rezolucji w dziedzinie transportu) do Trybunału Sprawiedliwości, zarzucając jej opieszałość. Trybunał uznał winę Rady, co zachęciło rzeczników wspólnej polityki transportowej do podjęcia bardziej zdecydowanych działań.

W związku z tym opracowano Białą Księgę i zarysy wspólnej polityki transportowej, przygotowano "Master Plan"- zarysy wspólnego wolnego rynku transportowego, a ostatecznie, 1 stycznia 1988 roku wprowadzono Jednolity Dokument Administracyjny, który zastąpił 70 rozmaitych formularzy, wymaganych dotychczas przy przekraczaniu wewnętrznych granic Wspólnoty. Wspólna polityka transportowa stała się faktem.

Zapewnienie sprawnego transportu było i jest nadal warunkiem wcielenia w życie podstawowych założeń wspólnotowych, czyli swobodnego przepływu towarów, usług i osób. Obecnie w transporcie jest zatrudnionych około 6 mln obywateli UE. Dominuje transport drogowy - blisko 80 proc. przewozów.

Wspólna polityka transportowa zakłada powstanie zintegrowanej sieci transportowej - wybudowanie nowych dróg, sieci transeuropejskich (obejmujących transport, telekomunikację oraz energetykę), portów morskich i terminali lotniczych w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Trwają prace nad stworzeniem sieci szybkich połączeń kolejowych, które połączą główne miasta europejskie, np. Tallin - Ryga - Kowno - Warszawa oraz Berlin - Wrocław - Katowice - Lwów - Kijów.

Planuje się, że w przyszłości powstanie 70 tys. km torów kolejowych, 20 tys. km wewnętrznych dróg wodnych i 300 lotnisk. Koszty przedsięwzięcia sięgają 400 miliardów euro.

Unia dąży do stworzenia rynku usług transportowych, na którym przedsiębiorstwa zarejestrowane w innym kraju nie były dyskryminowane

Unijny transport ma być przyjazny dla środowiska - tak przynajmniej twierdzi Komisja, zapowiadając redukcję emisji dwutlenku węgla o połowę przed rokiem 2010 (na sektor transportowy przypada 26 proc. emisji CO2 w krajach Unii).

Obszarem najbardziej zharmonizowanym jest transport drogowy. Licencje krajowe na prowadzenie transportu drogowego zostały zastąpione licencjami wspólnotowymi, które wydawane są na żądanie przewoźnika. Przedsiębiorca lub osoba fizyczna chcąc działać poza swym macierzystym krajem musi spełniać określone warunki (niekaralność, zabezpieczenia finansowe za każdy samochód oraz ilość przewożonego towaru, posiadanie przeszkolenia do wykonywania zawodu - prawo jazdy, dyplomy zawodowe).

Wprowadzono jednolite normy dla hamulców, oświetlenia, szyb przednich, poziomu hałasu itd. Ustalono, ile czasu w ciągu dnia czy tygodnia kierowca może spędzić za kierownicą i jaki powinien być czas jego odpoczynku. Przestrzeganie tych przepisów jest kontrolowane przez tachografy, rejestrujące czas jazdy, postoju oraz prędkość pojazdów.

Po unijnych drogach mogą poruszać się ciężarówki ważące nie więcej niż 40 ton (w Wielkiej Brytanii i Irlandii - 38 ton). W 1993 roku UE stworzyła plan działania mający na celu ograniczenie liczby wypadków oraz CARE, czyli bazę danych o wypadkach drogowych. W celu odciążenia dróg oraz ochrony środowiska UE wspiera rozwój transportu kombinowanego, kolejowo - drogowego.

Transport kolejowy w krajach Wspólnoty jest silnie związany ze sferą państwową, dlatego istnieje silny sprzeciw dla wpuszczania na ten rynek przewoźników zagranicznych. UE dąży jednak do uniezależnienia kolei od państwowego zarządzania.

Do 2008 roku ma zostać wdrożony system umożliwiający działalność zagranicznych przewoźników kolejowych w danym państwie na podstawie wydanej licencji.

Transport morski Unii Europejskiej koncentruje się w 60 portach. Każdy z nich zdolny jest przeładować 10 milionów ton, lecz jedynie 6 z nich - ponad 50 mln ton. Największym portem jest Rotterdam (blisko 300 mln ton). Na dalszych miejscach znajdują się: Antwerpia, Marsylia, Hamburg, Hawr i Londyn.

Na początku lat 90-tych stworzono ostatecznie uwspólnotowiony rynek przewozów lotniczych międzynarodowych, natomiast kilka lat później objęto nim również loty wewnętrzne. Wprowadzenie wielu przewoźników były szczególnie korzystne dla pasażerów którzy uzyskali możliwość wyboru pomiędzy ofertami wielu linii lotniczych oraz większy wachlarz połączeń.

Znaczącym utrudnieniem na drodze do pełnej liberalizacji transportu lotniczego jest fakt, że rządy niektórych państw nadal wspierają finansowo krajowe linie lotnicze.

Największy korek powietrzny jest na linii Londyn - Paryż - Frankfurt. Spośród państw Unii tylko Hiszpania, Francja, Włochy i Wielka Brytania mają po 20 lotnisk, przez które przelewa się rocznie 200 tys. pasażerów. W Grecji i Niemczech jest kilkanaście terminali lotniczych. W pozostałych państwach - mniej niż 10.

Za politykę transportową odpowiada Dyrekcja Generalna do Spraw Energii i Transportu. Komisarzem UE ds. transportu jest Loyola de Palacio.(PAP)

: