- Z szumnych zapowiedzi, według których w aukcji wszyscy mieli mieć zapewnione równe szanse niewiele zostało. Coś co miało być aukcją, aukcją nie jest. Aukcja polega na tym, że każdy uczestnik ma prawo licytować na tych samych zasadach, niezależnie od jakichkolwiek innych czynników. Regulator po raz kolejny w sposób sztuczny dzieli operatorów na bardziej i mniej uprzywilejowanych. W sposób oczywisty preferowany jest kapitał zagraniczny, w postaci firm T-Mobile i Orange, które poprzez wspólną spółkę Networks! współużytkują zarówno infrastrukturę telekomunikacyjną jak i posiadane częstotliwości – czytamy na stronie Polkomtela.
Polkomtel, powiązany kapitałowo z giełdowym Midasem, liczy, że „regulator uzna, iż powiązania pomiędzy T-Mobile i Orange oraz ich wspólna spółka Networks! nie różnią się niczym od współpracy spółek w ramach grupy kapitałowej Polkomtel-Midas”.