Polpharma chce być rekinem

Alina Treptow
28-04-2011, 07:14

Producent leków, kierowany przez Jacka Glinkę, generycznych szykuje przejęcia w Europie Środkowo-Wschodniej

Polpharma, największa polska firma farmaceutyczna, chce trafić do branżowej czołówki Europy Środkowo-Wschodniej. W zdobyciu pozycji lidera regionu producentowi leków generycznych pomóc mają akwizycje.

— Monitorujemy cały rynek regionu. Celujemy w małe bądź duże podmioty, w zależności od naszych udziałów rynkowych — mówi Jacek Glinka.

Tam, gdzie udziały są stosunkowe duże, starogardzka spółka chce przejmować mniejszych producentów, dzięki którym wzbogaci portfel o brakujące jej leki. Na rynkach z małym udziałem rynkowym na celowniku są duże podmioty, które pozwolą go szybko powiększyć.
Wysoka dynamika

Polpharma podpisała kilka listów intencyjnych w sprawie przejęć, ale nie ujawnia, jak duże są to podmioty i z których krajów. Po nieudanej fuzji z węgierskim Gedeonem Richterem woli być ostrożna. W tym roku zapowiada przejęcie 1-2 spółek, przy czym jedyną pewną kandydatką jest prywatyzowana Polfa Warszawa. Polpharma, która ma tu czterech rywali, zapowiedziała złożenie wiążącej oferty, ale zastrzega, że wejście w życie ustawy refundacyjnej obniża rentowność inwestycji.

Branża huczy od plotek i obstawia podmioty, którymi Polpharma mogłaby być zainteresowana. Wskazuje m.in. rosyjskiego producenta leków Valenta Pharmaceuticals, który zeszły rok zakończył z ponad 400 mln zł przychodów. Co na to spółka? Czytaj w dziesiejszym "Pulsie Biznesu"!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Chemia / Polpharma chce być rekinem